Setki teorii przed premierą płyty Beyoncé, nowej królowej rodeo

„Act 2: Cowboy Carter”, długo oczekiwana płyta Beyoncé, określana jako countrowa, ukaże się 29 marca. Wywołała mnóstwo spekulacji. Nikt nie zauważył, że Beyoncé wkracza na terytorium countrowe, skąd wyszła Taylor Swift, z którą Beyoncé rywalizuje.

Publikacja: 28.03.2024 08:41

Setki teorii przed premierą płyty Beyoncé, nowej królowej rodeo

Foto: mteriały prasowe

„Act 2: Cowboy Carter” to długo oczekiwana kontynuacja „Renaissance” z 2022 roku, część trylogii. Countrowe oblicze płyty gwiazda ujawniała stopniowo, poczynając od tegorocznego Super Bowl. Potem pierwszy singiel „Texas Hold ‘Em” zajął pierwsze miejsce na liście przebojów Hot Country Songs, czyniąc Beyoncé pierwszą czarnoskórą artystką, która znalazła się na szczycie tej listy.

Beyoncé, gwiazdą country

Gwiazda zaprosiła do nagrań najsłynniejszych countrowych instrumentalistów. To Rhiannon Giddens, która gra na banjo i altówce oraz gitarzyści Justin Schipper i Robert Randolph oraz multiinstrumentalista Raphael Saadiq.

Czytaj więcej

Historyczne osiągnięcie - Beyoncé ma powody do świętowania

Artystka nie kryje, że w środowisku country nie czuła się mile widziana. Ma na myśli występ na rozdaniu nagród Country Music Association Awards w 2016 roku, podczas którego wystąpiła w duecie z Dixie Chicks. Występ wywołał kontrowersje w społeczności country, zwłaszcza w mediach społecznościowych, a niektórzy wyrazili niezadowolenie, że przyznano jej tak eksponowane miejsce w programie.

„Dzięki temu doświadczeniu zgłębiłem historię muzyki country i przestudiowałem nasze bogate archiwum muzyczne” – wyznała.

Czytaj więcej

Beyonce rusza z nowym biznesem. Będzie działać w branży bliskiej jej mamie

Media spekulują i fani spekulują, czy na płycie zaśpiewają Dolly Parton i Willie Nelson, ikony country, zaś spekulacje wywołał fakt, że oprócz już wydanych singli „Texas Hold 'Em” i „16 Carriages”, w repertuarze płyty znalazły się countrowe klasyki znane z repertuaru Williego Nelsona („Smoke Break”), Dolly Parton („Jolene”). A także tytuł „The Linda Martell Show ”, nawiązujący do czarnej pionierki country Lindy Martell. Na razie nie ujawniono żadnych gości śpiewających na płycie.

Dolly Parton chwali Beyoncé

Tymczasem Dolly Parton, doceniła wpływ, jaki wywarło podejście Beyoncé do muzyki country, chwaląc Beyoncé jako „fantastyczną i piękną”. Zamieściła w mediach społecznościowych wiadomość, w której stwierdza: „Jestem wielką fanką Beyoncé i bardzo podekscytowana faktem, że nagrała album country… Nie mogę się doczekać, aż go usłyszę!”.

Piosenkarka i autorka tekstów country Lainey Wilson podzieliła się swoim podekscytowaniem związanym z przejściem Beyoncé do country, mówiąc „Billboardowi”: „Uwielbiam to. Im więcej, tym weselej. Muzyka country polega na opowiadaniu historii, a Beyoncé wie, jak ją opowiadać, więc myślę, że jest niesamowita i świetna dla gatunku muzyki country. Każdy chce czuć się jak w domu, a muzyka country sprawia, że czujesz się jak w domu.

Czytaj więcej

Projektują dla Beyonce. Oto nowa najbardziej pożądana marka luksusowa na świecie

Maren Morris wychwala „przywrócenie muzyki country czarnym ludziom” przez Beyoncé.

Beyoncé, królowa rodeo

Ponownie promocja i projekty plastyczne są bardzo przemyślane. Jeden z plakatów nawiązuje do Chitlin' Circuit, czyli miejsc, gdzie pomimo segregacji rasowej mogli występować czarni artyści. Chitlin Circuit zapewniało opiekę czarnym muzykom i tancerzom w epoce segregacji rasowej w Stanach Zjednoczonych od lat trzydziestych do lat sześćdziesiątych XX wieku. Z kolei okładka nawiązuje do ceremonii związanych z rodeo w Houston i postaci „królowych rodeo”.

Beyonce podsumowała na Instagramie: „Prace nad tym albumem trwały ponad pięć lat. Dobrze jest widzieć, jak muzyka może zjednoczyć tak wielu ludzi na całym świecie, jednocześnie wzmacniając głosy niektórych ludzi, którzy poświęcili tak dużą część swojego życia na uczenie się o naszej muzycznej historii. Krytyka, z jaką się spotkałem, gdy po raz pierwszy zetknąłem się z tym gatunkiem, zmusiła mnie do pokonania ograniczeń, które na mnie nałożono. Mam nadzieję, że usłyszycie moje serce i duszę oraz całą miłość i pasję, które włożyłem w każdy szczegół i każdy dźwięk. Skupiłem się na tym albumie jako na kontynuacji „RENAISSANCE”. Mam nadzieję, że ta muzyka będzie dla was przeżyciem. (…) To nie jest album country. To jest album „Beyoncé”.

Warto wspomnieć, że country to macierzyste środowisko Taylor Swift, która swą ekspansję i pozycję nr 1 na muzycznym rynku zawdzięcza stylistycznej zmianie, czyli śpiewaniu pop. Teraz Beyoncé wkracza na pole country, poszerzając bazę fanów.

Muzyka popularna
Pearl Jam zaprasza fanów do wysłuchania nowej płyty w kinach
Muzyka popularna
Mrozu i Maryla Rodowicz w duecie „Sing-Sing”
rozmowa
Maciej Maleńczuk: Po roku niepicia, gdy patrzę na kogoś kto pije — to się dziwię
Muzyka popularna
Podsiadło, Hemingway i inni: dzięki nim polska fonografia jest już 18. na świecie
Muzyka popularna
K-pop i SEVENTEEN rządzili w 2023 r. na świecie w fonografii