Reklama

Królowa nie zawsze była uwielbiana przez gwiazdy

Dziś artyści żegnają zmarłą Elżbietę słowami pełnymi hołdów. Wcześniej się buntowali.

Publikacja: 09.09.2022 14:01

Królowa nie zawsze była uwielbiana przez gwiazdy

Foto: AFP

Lata 60-te i 70-te to czas, kiedy królowa Elżbieta dla pokolenia zbuntowanych muzyków nie była niczym innym jak elementem zmurszałego imperium, które trzeba obalić do końca, przede wszystkim w sferze obyczajowej. 



W 1965 roku członkowie The Beatles otrzymali Order Imperium Brytyjskiego podczas specjalnej uroczystości w Buckingham Palace. Potem wspominali, że drętwą uroczystość starali się przetrwać, paląc wcześniej w królewskiej toalecie trawkę. Spotkali się z królową w niezwykle pogodnych nastrojach. 



Idylla nie trwała długo. John Lennon cztery lata po nadaniu odznaczenia Order Imperium zwrócił je, pisząc do królowej: „Wasza Wysokość, zwracam moje odznaczenie jako znak sprzeciwu. Protestuję przeciwko brytyjskiej ingerencji w konflikt na linii Nigeria – Biafra oraz wspieraniu Ameryki w wojnie z Wietnamem”. Szczególnie lekceważąco brzmiało to, że zwraca order również dlatego że „piosenka „Cold Turkey” słabo radzi sobie na liście przebojów”. 



Jeszcze większy skandal wywołała grupa The Sex Pistols czyniąc punkowym hitem swoją trawestację brytyjskiego hymnu. Śpiewała:


„Boże chroń królową

Reklama
Reklama


Faszystowski reżim


Zrobili z ciebie kretyna


Potencjalną bombę H



Boże chroń królową


Ona nie jest człowiekiem


I nie ma przyszłości,

Reklama
Reklama


Marzy Anglia”.



Można powiedzieć, że jedyną królową, jaką szanowała zbuntowana młodzież była formacja Queen z Freddiem Mercurym.



Sytuacja zmieniała się z czasem. Środowisko gwiazd zbliżało się do dworu również dzięki ceremoniałowi uszlachcenia.



Podczas ponad 70-letniego panowania Elżbieta II dziesiątki największych artystów w branży muzycznej zostało uhonorowanych Orderem Imperium Brytyjskiego czy innymi odznaczeniami za wkład w sztukę i naukę, działalność charytatywną i publiczną.



Tytuły szlacheckie przyjęli Paul McCartney, Elton John, Mick Jagger, Rod Stewart, Keith Richards.



Jednak David Bowie odrzucił tytuł szlachecki, mówiąc: „Nigdy nie miałem zamiaru zaakceptować czegoś takiego. Poważnie: nie wiem do czego to służy. Nie po to pracowałem przez całe życie”.

Reklama
Reklama



Inni znani muzycy, którzy odmawiali tytułów i odznaczeń to Johnny Rotten z Sex Pistols, Paul Weller i George Harrison.




Teraz Paul McCartney pożegnał królową następującymi słowami:


„Niech Bóg błogosławi królową Elżbietę II


Niech spoczywa w pokoju


Niech żyje król”.

Reklama
Reklama



Elton John napisał: "Wraz z całym narodem jestem głęboko zasmucony wiadomością o odejściu Jej Wysokości Królowej Elżbiety. Była inspirującą postacią, która prowadziła kraj przez niektóre z naszych najwspanialszych i najczarniejszych momentów z wdziękiem, uczciwością i autentycznym ciepłem".



Mick Jagger: "Przez całe moje życie Jej Wysokość Królowa Elżbieta II zawsze była przy mnie. W moim dzieciństwie pamiętam, jak oglądałem jej ślubne wydarzenia w telewizji. Pamiętam ją jako piękną młodą damę i kochaną babcię narodu. Moje najgłębsze kondolencje dla rodziny królewskiej."

Muzyka popularna
Reprezentant Polski w Eurowizji w najgorętszej części półfinału z Izraelem
Muzyka popularna
Hania Rani, laureatka Europejskiej Nagrody Filmowej za muzykę
Muzyka popularna
Wilki mistycznie na finał jubileuszu w Stodole
Muzyka popularna
Waszyngton jak Phnom Penh z siedzibą rządu, ale bez opery
Muzyka popularna
Bruno Mars wyda w lutym nowy album. Czy przełamie dominację Taylor Swift?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama