- To jest pierwsza nasza aukcja kolekcjonerska , co oznacza, że zwróciliśmy się tym razem nie do artystów, bo czasy są ciężkie, ale do kolekcjonerów, żeby przekazali nam różne prace ze swoich zbiorów. Pozyskane z aukcji środki przeznaczymy na finansowanie projektu „Autoportrety XXI” – mówi „Rzeczpospolitej” Paweł Kastory, prezes zarządu Stowarzyszenia. – Mamy już podpisanych 16 umów z artystami, a zakładamy, że wszystkich będzie 20. - Nad swoimi autoportretami pracują już m.in. Rafał Bujnowski, Łukasz Korolkiewicz, Zbigniew Libera, Paweł Althamer, Wilhelm Sasnal, Jarosław Modzelewski, Agnieszka Polska, Joanna Rajkowska, Zuzanna Janin. – dodaje.

Pomysłodawcą przedsięwzięcia jest dyrektor Muzeum Narodowego w Warszawie – dr hab. prof. UJ Łukasz Gaweł, którego zainspirowała z kolei podobna kolekcja stworzona na przełomie XIX i XX wieku przez Ignacego Karola hr. Korwin-Milewskiego, hojnego mecenasa sztuki i kolekcjonera, gromadzącego dzieła malarstwa polskiego wybitnych twórców tamtego czasu. Korwin-Milewski dopełnił pokaźny zbiór, liczący ponad 200 dzieł, autoportretami szesnastu artystów swojej epoki, m.in. Jana Matejki, Aleksandra Gierymskiego, Józefa Brandta, Jacka Malczewskiego Anny Bilińskiej-Bohdanowicz. Te wizerunków malarzy Muzeum Narodowe zakupiło w 1929 roku od spadkobiercy Milewskiego i można je do dziś podziwiać w galerii XIX wieku.

Czytaj więcej

Sztuka 2022. Od Rafaela do słynnego kreatora mody

Powstające teraz współczesne autoportrety muzeum zaprezentuje publiczności w przyszłym roku.

Na wspierającą ten projekt charytatywną aukcję dzieła zgodziło się przekazać kilkunastu kolekcjonerów.

Są to obrazy, rzeźby, rysunki , a nawet 3 wyjątkowe suknie vintage z domów mody Lanvin, Krizia i Dior, pochodzące z kolekcji Adama Leja.

Dzieła klasyków sąsiadują z gorącymi nazwiskami młodego pokolenia. W ofercie jest m.in. „Obraz wypełniony szczeliną” Aleksandra Kobzdeja z 1968 roku - z kolekcji Marka Małeckiego, który należy do najbardziej interesującego okresu twórczości artysty, gdy zerwał z socrealizmem i zaczął tworzył abstrakcyjne obrazy reliefowe i malarsko-rzeźbiarskie, w których materia zdawała się wylewać z ram. Z kolekcji Agnieszki i Marka Roeflerów pochodzi kubizująca rzeźba w brązie „Marszałek Ney” z 1946 roku tworzącego we Francji Jeana Lamberta Ruckiego. Jest to model pomnika napoleońskiego marszałka, który został zrealizowany w jego rodzinnym mieście Saarlouis.

XXI wiek reprezentują m.in. prace: he Krasnals z kolekcji Stowarzyszenia Komunikacji Marketingowej SAR, Martyny Czech z kolekcji Piotra Bazylko, Jakuba Juliana Ziółkowskiego z kolekcji Karoliny i Pawła Domagałów, Tomasza Górnickiego z kolekcji Rafała Kameckiego i Artinfo.pl.

Charytatywna aukcja „Kolekcjonerzy dla Muzeum” odbędzie się 24 stycznia o godz. 19 z udziałem publiczności w Desa Unicum przy Pięknej 1A oraz online. Wystawę przedaukcyjną można oglądać w tym samym miejscu do 24 stycznia.

Autopromocja
Wyjątkowa okazja

Roczny dostęp do treści rp.pl za pół ceny

KUP TERAZ