Reklama
Rozwiń
Reklama

Wiersz

Publikacja: 02.01.2009 06:51

Red

[i]Park handlowy obwodnica

i łąka którą coraz natarczywiej

interesuje się wiatr

dwie wychudzone sarny

stoją sto metrów ode mnie

Reklama
Reklama

jak na obrazku z elementarza

zimą ogryzły nam wszystkie

tuje bukszpany jałowce

w przydomowym ogrodzie

teraz wysoko unoszą głowy

i prężą płochliwe grzbiety

Reklama
Reklama

w soczewce burzy

zdziwione że z czułością

patrzą na nie dzisiaj

aż cztery osoby

w tym jedna

śmiertelna[/i]

Reklama
Reklama
Literatura
Czego nie chciał opowiedzieć Milan Kundera
Literatura
Platon, Hemingway i Szekspir wyrzucani z listy lektur w USA
Literatura
Sonia Draga: Bez księgarń zubożejemy wszyscy
Literatura
Czy każdy sarmata był warchołem, pijakiem i awanturnikiem
Literatura
„Lewandowski. Prawdziwy”. Szokująco wspaniała biografia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama