Reklama
Rozwiń
Reklama

Polska rzeźba współczesna na ramionach olbrzymów

Książka „Kompas rzeźby: 114 polskich artystek i artystów” przybliża nam sztukę wciąż nie w pełni docenianą. Prezentujemy wybrane prace i sylwetki ich twórców. Posługują się odmiennym językiem i techniką, mają różny stosunek do rzeczywistości i nowoczesności
Barbara Falender, z serii „Wenus Medycejska”, 1998 profil, marmur karraryjski, porcelana, sizal, 25x

Barbara Falender, z serii „Wenus Medycejska”, 1998 profil, marmur karraryjski, porcelana, sizal, 25x20x16 cm.

Foto: LESZEK FIDUSIEWICZ

Książka Kamy Zboralskiej „Kompas rzeźby: 114 polskich artystek i artystów”, ukazała się w maju nakładem Wydawnictwa Artinfo.pl, Warszawa 2026

Polski rynek sztuki, podobnie jak na świecie zdominowany jest przez malarstwo, które króluje na aukcjach: według najnowszych danych stanowi ponad 80 proc. krajowych obrotów aukcyjnych, podczas gdy rzeźba odpowiada za około 10 proc. sprzedaży. Jednak także w tym segmencie padają spektakularne rekordy: pięćdziesiąt monumentalnych postaci „Crowd III” Magdaleny Abakanowicz sprzedano za 13,2 mln zł (Desa Unicum, 2021), a rzeźbę Igora Mitoraja „Tindaro” – za niemal 7 mln zł (Polswiss Art, 2025). Na rynku światowym rekordy są jeszcze bardziej szokujące: praca „L’Homme qui marche I” Alberta Giacomettiego zmieniła właściciela za ponad 104 mln dol. (Sotheby’s, 2010), a rzeźba Jeffa Koonsa „Rabbit” osiągnęła 91 mln dol. (Christie’s, 2019).

Pozostało jeszcze 97% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama