Reklama

Ołomuniec: miasto, w którym zamordowano króla Czech i Polski

Życie pisze całkiem nieoczekiwane scenariusze. Ciekawe, o czym mogliby rozmawiać la Fayette i Hugo Kołłątaj, gdyby udało im się porozmawiać przez ściany celi ołumieckiego więzienia.
Ołomuniecki zegar astronomiczny na ratuszu, zachowany w formie socrealistycznej z lat 50., pokazując

Ołomuniecki zegar astronomiczny na ratuszu, zachowany w formie socrealistycznej z lat 50., pokazujący czas, kalendarz i układ ciał niebieskich

Foto: stock.adobe.com

W Ołomuńcu na Fiszplacu, gdym na warcie k*** stał” zaczyna się jedna z pereł polskiej śpiewanej poezji wojskowej, pieśń tak wulgarna, że zupełnie nie nadająca się do druku. Można by pomyśleć, że nazwa miasta jest przypadkowa, ot, pasowała liczbą sylab. Tak jednak nie jest: w dawnej stolicy Moraw znajdował się punkt zborny CK armii, całkiem możliwe jest więc, że faktycznie jakiś niemiłosiernie znudzony pierwowzór gefrajtra Kani-Kaniowskiego wymyślił powyższą pieśń.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama