Karolina Prewęcka
Prószyński i S-ka
Wymieniać można prawie w nieskończoność, bo filmografia Stanisławy Celińskiej to dobrych kilkadziesiąt tytułów, nie wspominając o rolach teatralnych, które dobijają zapewne do setki. Żywa, naturalna, spontaniczna – taki wizerunek aktorki znamy z ekranu i ze sceny. Jaka jest w rzeczywistości? Otóż wywiad rzeka przeprowadzony przez Karolinę Prewęcką ujawnia miły fakt, że dokładnie taka sama. A potwierdzają to zebrane w drugiej części książki opowieści o Celińskiej, snute przez jej przyjaciół i znajomych – Andrzeja Wajdę, Daniela Olbrychskiego, ale też taksówkarza pana Ryszarda Michałowskiego czy koleżankę panią Ewę Okrasę. Lektura naszpikowana anegdotami i nieskończenie optymistyczna.
—wl
Korespondencja Gustawa Herlinga-Grudzińskiego z Józefem „Żukiem” Opalskim „Zamieszkałbym w Krakowie…” ma charakt...
Nie dostał literackiego Nobla, ale to pewne, że był jednym z najwybitniejszych współczesnych pisarzy. Biografia...
Platon padł ofiarą wojen kulturowych na kampusach – donosi dziennik „Washington Post”, sygnalizując, że Texas A&...
Książka musi kosztować, bo to dobro kultury, nad którym pracuje wiele osób, zaś autorka czy autor często nawet k...