Wojciech Śmieja
"Gorsze światy"
Carta Blanca
On sam co prawda zaprzecza, mam jednak w rękach dowód. „Gorsze światy" to wybór tekstów z jego wojaży po Europie, głównie z tych miejsc, które z trudem odnajduje się na mapach, bo nikt o nich nie pamięta. Jak o Myscowej – trwającej gdzieś między Duklą a Słowacją. W zawieszeniu, bo mieszkańcy od pół wieku żyją z wyrokiem eksmisji. Albo o macedońskim Galičniku, z którego cała populacja wyjeżdża na zimę, by – jak gdyby nigdy nic – wrócić wiosną. Śmieja dostrzega absurdy, portretuje mikrospołeczności, ale potrafi też celnie uogólniać. „Macedonia to taki większy Galičnik" – mówi pewien Branco. „Podobnie cała ta część kontynentu" – zdaje się dodawać w myślach Śmieja.
—wl