Reklama
Rozwiń
Reklama

Naan pod nosem bin Ladena

„Pakistan Express" jest wydawnictwem przedziwnym, bo literacki reportaż zderza się w nim z... książką kucharską.

Publikacja: 09.12.2012 15:00

Naan pod nosem bin Ladena

Foto: ROL

Anna Mahjar-Barducci

Pakistan Express. Jak żyć i gotować w cieniu talibów

Sic!

Oto przez kilkanaście stron czytamy np. refleksyjną opowieść o Abbottabadzie – miejscowości, w której zabito bin Ladena, by nagle otrzymać przepis na kurczę w jogurcie i naan. Autorka wprowadza nas  na nielegalne alkoholowo-narkotyczne orgie, po czym informuje, jak zrobić chai z mlekiem i kardamonem. Brzmi to może dość osobliwie, ale efekt jest doskonały. Okazuje się bowiem Barducci tym typem reportera, który nawet pisząc o mieleniu mięsa, potrafi opowiedzieć jednocześnie o polityce, religii, kulturze, w dodatku od podszewki – umie zobaczyć ten świat oczami autochtonów. No i posmakować go.

Reklama
Reklama
Literatura
Gustaw Herling-Grudziński krytycznie o Mrożku, Wajdzie i Wałęsie
Literatura
Czego nie chciał opowiedzieć Milan Kundera
Literatura
Platon, Hemingway i Szekspir wyrzucani z listy lektur w USA
Literatura
Sonia Draga: Bez księgarń zubożejemy wszyscy
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama