Reklama
Rozwiń
Reklama

Ludzie odhumanizowani

O Berii, Jeżowie czy Jagodzie słyszeli pewnie wszyscy. Ale konia z rzędem temu, kto ma jakieś pojęcie np. o braciach Kobułowowach, Michaile Malcewie czy Borysie Rodosie.

Publikacja: 16.12.2012 15:00

Ludzie odhumanizowani

Foto: Uważam Rze

Nikita Pietrow


Psy


Reklama
Reklama

Stalina Demart

Książka Pietrowa to opowieść o cynglach Stalina – katach wypełniających jego rozkazy. Tym, co uderza – poza koszmarnym stężeniem brutalności i śmierci – jest to, że ich życiorysy są niemal identyczne. Urodzeni na społecznych dołach, zachłyśnięci hasłami rewolucji, później ostro indoktrynowani zamieniali się w odhumanizowane byty bez mrugnięcia okiem zabijające, liczone w tysiącach, ofiary. Pietrow wie, że sam temat jest dostatecznie poruszający, by powściągnąć literackie emocje. Pisze sucho, cytuje wiele mało znanych źródeł, a czytelnik ponuro zachodzi w głowę, jak nisko może upaść człowiek w zderzeniu z ideą.

—wl

Literatura
Gustaw Herling-Grudziński krytycznie o Mrożku, Wajdzie i Wałęsie
Literatura
Czego nie chciał opowiedzieć Milan Kundera
Literatura
Platon, Hemingway i Szekspir wyrzucani z listy lektur w USA
Literatura
Sonia Draga: Bez księgarń zubożejemy wszyscy
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama