– Na te decyzje czeka wiele instytucji publicznych, organizacji pozarządowych i fundacji, ponieważ od tych programów zależy, jak będzie wyglądała polska kultura w przyszłym roku – powiedziała ministra kultury Hanna Wróblewska. – Długo spotykaliśmy się z grupami eksperckimi, żeby rozmawiać o zmianach, poza tą, o której wiedzieliśmy już wcześniej – programu informatycznego i sposobu komunikacji.
Ministerstwo Kultury. Koniec ingerencji gabinetu politycznego
Hanna Wróblewska poinformowała: - Zdecydowaliśmy się oddać władzę ekspertom zaproszonym do oceny wniosków, to oni będą oceniać i przyznawać punkty. To oznacza, że znika dotychczasowy podział punktów na eksperckie – przyznawane w skali 0–60, oraz strategiczne, przyznawane na końcu procesu przez ministra kultury lub jego gabinet polityczny, czemu zarzucano podatność na wpływy polityczne, to zaś podważało zaufanie do całego procesu.
Kolejne 40 punktów ekspertów będzie rodzajem dodatkowej rekomendacji.
Wyniki nie będą zaburzane przez oceny skrajne, pozytywne i negatywne. Zamiast średniej wyciągana będzie mediana. Do tego potrzebne są grona eksperckie nie trzyosobowe, lecz pięcioosobowe. Dotychczasowe grona ekspertów poszerzą ci, który sami zgłosili się do tej roli. Jest ich 150. Zostaną poddani weryfikacji. Będą wybierani w drodze losowania.
Czytaj więcej
W Muzeum Narodowym w Warszawie na wielkiej monograficznej wystawie Józefa Chełmońskiego, jednego z najważniejszych polskich malarzy XIX wieku, oglą...
– Ocena wkładu własnego, która pierwotnie miała promować zaangażowanie różnych podmiotów w finansowanie kultury, przestała pełnić swoją rolę wraz ze zmieniającymi się warunkami ekonomicznymi, dlatego nie będzie już ocen za wkład własny – powiedziała ministra Wróblewska. – W ten sposób chcemy wyrównać szanse podmiotów małych i dużych, które mają większe możliwości. Wyrównamy szanse na dofinansowanie projektów spoza sektora finansów publicznych.
Nie będzie też oceny organizacyjnej za dobrze wypełniony wniosek. Jeżeli pojawią się wady, punkty zostaną odjęte od 0 do 10 punktów za uchybienia formalne.
Zlikwidowane zostaną też odwołania do ministra w sprawie tych wniosków, które nie otrzymały dotacji w pierwszym kroku. To bowiem bardzo wydłużało całą procedurę, zakłócając kalendarz wydarzeń kulturalnych na początku roku. Wszystkie wnioski, które nie otrzymały dotacji – automatycznie trafiają do decyzji ministerstwa kultury, mając szansę na pieniądze z 15-procentowej rezerwy.
– To się będzie działo bardzo szybko – mówiła Hanna Wróblewska. – Terminowość jest priorytetem.
Wielkie festiwale w jednej perspektywie
Zostaną podniesione limity, a w niektórych programach będzie można wnioskować o dotacje na wyjątkowo kosztochłonne projekty. – Od wielu lat była mowa, żeby stworzyć osobny program dla najdroższych festiwali, żeby nie odbierały pieniędzy tym mniej kosztownym – powiedziała Hanna Wróblewska. – Na przykład w programie Muzyka można było aplikować o kwotę do 1,5 mln zł, de facto jednak nikt takiej nie otrzymywał. Osobnego programu nie będzie. Ale będą aplikacje o 2–3 mln zł, które mają być finansowane z osobnej puli rezerwy ministra. Nie będzie w niej podziału na dziedziny: chodzi o to, żebyśmy mieli przegląd dużych imprez we wszystkich sztukach – teatr, muzyka i sztuki wizualne.
Wiceministra Marta Cienkowska powiedziała: – Kiedy przed moją pracą w Ministerstwie Kultury składałam tu aplikację, ważny był dla mnie termin ostatecznej decyzji – zawsze niepewny. Teraz będziemy go określać jako termin publikacji wyników. W zależności od tego, czy przykładowo wniosków spłynie 300 czy 3000 – będzie to 27 dni lub 3 miesiące. Nasi wnioskodawcy będą znali terminy ramowe.
Jak powiedziała Marta Cienkowska, nabory do pierwszych trzech programów – „Ochrona zabytków”, „Promocja kultury polskiej za granic” i „Edukacja artystyczna” – rozpoczynają się już 4 października.
– Wnioski można składać do 5 listopada. Termin ogłoszenia wyników podamy do 12 listopada. Nabory do kolejnych programów zostaną ogłoszone na przełomie października i listopada – dodała.
Nowy cyfrowy system w Ministerstwie Kultury
Nastąpi usprawnienie komunikacji z wnioskodawcami poprzez nowy system obsługi programów, który przenosi cały proces dotacyjny do środowiska cyfrowego. Papierowe formularze i dokumenty nie będą konieczne, a proces ubiegania się o dotacje i zarządzania nimi będzie prostszy, szybszy i bardziej przejrzysty.
Wnioskodawca z dowolnego miejsca i o dowolnej porze będzie miał dostęp do wszelkich niezbędnych informacji, o statusie zaś złożonego wniosku (przyznanej dotacji, zawartej umowie) poinformują go odpowiednie powiadomienia.
Działać będzie wewnętrzna komunikacja w systemie – z wnioskodawcą, a potem beneficjentem.
Czytaj więcej
Czy po tym, jak Jakub Józef Orliński stał się gwiazdą igrzysk w Paryżu, jego nowa płyta jest skazana na sukces?
Specjalny nabór na zabytki, które ucierpiały w wyniku powodzi, zostanie otwarty w styczniu – jego fundusz wyniesie 100 mln zł. To termin potrzebny do zgromadzenia odpowiedniej dokumentacji.
Program Teatr przechodzi do Instytutu Teatralnego, który do 5 tygodnia ma mieć nowego dyrektora lub dyrektorkę. Hanna Wróblewska wybiera spośród dwóch osób wskazanych przez komisję konkursową. To Paweł Sztarbowski, który otrzymał najwięcej punktów, i Justyna Czarnota-Misztal.