Przedsięwzięcie nazywa się Allianz Junior Music Camp i organizowane jest po raz czwarty. Lang Lang, choć jest młody, bo ma 34 lata, systematycznie zajmuje się dziecięcymi talentami. Może także dlatego, że sam zadebiutował na estradzie jako pięciolatek

W obozach, które organizuje jego fundacja, mogą brać udział dzieci do 14. roku życia. A po Monachium, Wiedniu i Barcelonie przyszła kolej na Warszawę. Spośród kilkuset zgłoszeń wybrano dziesiątkę młodych pianistów z dziesięciu krajów. Jest wśród nich także Polak, 12-letni Dennis Cornelius Orkiszewski.

Wybór Warszawy nie jest być może przypadkowy, bo od kilku lat dyrektorem generalnym Lang Lang International Music Foundation jest jeden z najlepszych polskich menedżerów muzycznych, Lukas Barwiński.

Zajęcia rozpoczną się 2 listopada. Uczestnicy Allianz Junior Music Camp zaprezentują się ponadto podczas zajęć klasy mistrzowskiej, dostępnej dla publiczności. Odbędzie się ona 7 listopada w warszawskim Teatrze Polskim. Wtedy też będzie jedyna okazja, by posłuchać nie tylko tych młodych pianistów, ale i samego Lang Langa.

Chiński artysta koncertował dotąd w Polsce jedynie dwukrotnie. W 2010 roku w Warszawie zainaugurował dwoma występami obchody Roku Chopinowskiego. W lutym tego roku zagrał z Waszyngtońskimi Symfonikami w Narodowym Forum Muzyki we Wrocławiu.

Lang Lang znany jest z wielu niekonwencjonalnych działań. Ten znakomity interpretator muzyki klasycznej chętnie sprawdza się w innych gatunkach. Jego najnowszy album „New York Rapsody", wydany przez Sony, to podróż ku jazzowym standardom, a hitem płyty jest „Blękitna rapsodia" Gershwina w wersji na dwa fortepiany, którą Lang Lang gra z Herbie Hancockiem.