Reklama

Artur Rojek: Trudno uciec od polityki w wyrażaniu się artystów

- Trudno uciec od polityki w wyrażaniu się artystów. Artysta ma wolność opowiadania o tym, o czym chce – powiedział w programie #RZECZoPOLITYCE Artur Rojek, pomysłodawca i dyrektor OFF Festival, były lider Myslovitz. - Zawsze trochę czułem się zażenowany hasłem „sex, drugs and rock&roll” – zdradził.
Artur Rojek: Trudno uciec od polityki w wyrażaniu się artystów

Foto: tv.rp.pl

OFF Festival w Katowicach rozpocznie się już 4 sierpnia, a uczestnicy usłyszą blisko 100 zespołów. -Wśród nich PJ Harvey, Feist – która się pojawi po raz pierwszy w Polsce, Swans – który się pojawi jedyny raz w zasadzie, ekskluzywnie na OFF Festivalu (…), Shellac – długo wyczekiwany zespół Steve’a Albiniego, którego dawno, dawno nie było w Polsce, Conor Oberst, Talib Kweli, a także polscy wykonawcy. Będzie reaktywowany na OFF Festival Łoskot, będzie coraz bardziej popularny hip-hopowy skład Pro8l3m, pojawię się też ja, z zespołem Kwadrofonik, gdzie podczas tego koncertu zagramy muzykę do Symfonii Przemysłowej nr 1 Davida Lyncha – zapowiadał Artur Rojek.

Pytany, o krytykę za zaproszenie PJ Harvey zastrzegł, że artystka nie jest związana z mainstreamem. - Tutaj bardziej chodziło o to, że PJ Harvey pojawiła się rok temu na koncercie w Polsce. Takich rzeczy nie unikniemy – stwierdził.

- Polska jest małym krajem, coraz ciaśniej się robi w naszym kraju i takie sytuacje będą miały miejsce, że artyści nie będą występowali raz na 20 lat, tylko będą występowali w krótszych odstępach czasu. Ważne jest to, gdzie oni występują i w jakim kontekście – wyjaśniał gość Jacka Nizinkiewicza.

- To jest cały czas bardzo mocno alternatywna artystka, artystka poszukująca, natomiast jej poziom jej wyrażania się muzycznego i lirycznego jest tak istotny, że stała się artystka znaną, zarówno w Europie, jak i w Stanach Zjednoczonych – dodał.

Reklama
Reklama
Artur Rojek: Zawsze trochę czułem się zażenowany hasłem „sex, drugs and rock&roll”

Artur Rojek: Zawsze trochę czułem się zażenowany hasłem „sex, drugs and rock&roll”

Foto: tv.rp.pl

Pytany, czy na OFF Festivalu będzie obecna polityka, Rojek odpowiedział, że „tak wprost raczej nie, natomiast trudno uciec od polityki w wyrażaniu się artystów”. - Artysta ma wolność opowiadania o tym, o czym chce. PJ Harvey na pewno jest artystką, która dużo o tym mówi, są też inne zespoły, jak Shellac, jak Pro8l3m, jak Talib Kweli, którzy reprezentują bardzo polityczne, społeczne, zaangażowane postawy – powiedział.

- Ja sam jako artysta zawsze trochę czułem się zażenowany hasłem „sex, drugs and rock&roll” – powiedział muzyk, pytany o to, czy festiwal będzie miejscem przyjaznym także dla dzieci. - Z roku na rok na rok notujemy coraz większą liczbę ludzi przyjeżdżających ze swoimi dziećmi. To są fani, którzy przyjeżdżali 12 lat temu, teraz są troszeczkę starsi, mają swoje dzieci, wracają na festiwal i jest to bardzo przyjazne miejsce dla dzieciaków – mówił Rojek.

Bilety na OFF Festival są jeszcze dostępne. Impreza odbędzie się w dniach 4-6 sierpnia w Katowicach.

Kultura
Będzie nowy dyrektor w Operze Narodowej
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Kultura
Malta Biennale 2026: współczesność i wielka tradycja. Polsko-ghański sukces
Kultura
Pawilon OmenaArt Foundation najlepszy na Malta Biennale. Gala na tle Caravaggia
Kultura
Rosja na Biennale w Wenecji. Kuratorką jest córka generała FSB. Protest polskiej ministry
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama