Reklama

Magia, historycznych brzmień

Ciekawe, jak potoczyłyby się losy kompozytora, gdyby rozwój przemysłowej produkcji w Europie nie spowodował mody na fortepiany.
Magia, historycznych brzmień

Foto: Fotorzepa

Nazwa pochodzi oczywiście od dwóch słów: piano i forte, cicho i głośno. To było bowiem główną zaletą instrumentu klawiszowego, w którym w struny uderzają specjalne młoteczki.

Pierwsze fortepiany pojawiły się w początkach XVIII wieku, ale nie wzbudziły większego zainteresowania. Znał je Jan Sebastian Bach, ale nie cenił. Zaczęły zdobywać stopniowo uznanie w drugiej połowie tego stulecia, a szczególny wpływ na udoskonalenie fortepianu wywarł Ludwik van Beethoven, który z powodu postępującej głuchoty żądał od ich wytwórcy Broadwooda coraz głośniejszych egzemplarzy.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama