Reklama
Rozwiń
Reklama

Lech Kaczyński spotkał się z Dalajlamą

Prezydent Lech Kaczyński spotkał się w Warszawie z duchowym przywódcą Tybetańczyków Dalajlamą XIV.

Aktualizacja: 11.12.2008 01:22 Publikacja: 10.12.2008 16:02

Dalajlama w Warszawie

Dalajlama w Warszawie

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek

Dalajlama przybył do Pałacu Prezydenckiego w otoczeniu funkcjonariuszy Biura Ochrony Rządu. Ze względu na to, że spotkanie było nieoficjalne, nie zaplanowano żadnych wypowiedzi dla mediów, a fotoreporterom nie pozwolono robić zdjęć.

– Chińczycy są niezadowoleni ze spotkań przywódców z Dalajlamą. Można spodziewać się wezwania naszego dyplomaty na dywanik do chińskiego MSZ. Ponieważ chodzi o spotkanie prezydenta, może to być sam ambasador – mówi nam źródło zbliżone do polskiej dyplomacji.

Jak pisała niedawno "Rz", Chińczycy naciskali już na Polskę, wzywając na rozmowę naszego dyplomatę przed spotkaniem unijnych przywódców i premiera Donalda Tuska z Dalajlamą w Gdańsku 6 grudnia.

Wizyta Dalajlamy XIV w Warszawie jest ostatnim punktem jego pobytu w Polsce.

W czwartkowym programie przewidziano wizytę w parlamencie, spotkanie z prezydent miasta Hanną Gronkiewicz-Waltz i z władzami stolicy oraz wykład pt. "Odpowiedzialność powszechna we współczesnym świecie".

Reklama
Reklama

Pobyt w Polsce Dalajlama XIV zakończy w piątek rano. Nie jest wykluczone, że tego dnia spotka się jeszcze z przedstawicielami społeczności tybetańskiej w naszym kraju.

[link=http://www.rp.pl/temat/110148.html" "target=_blank]O pobycie Dalajlamy w Polsce i o Tybecie[/link]

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
ekologia
Co dalej ze Strefą Czystego Transportu w Warszawie? Radni nie są przekonani
Kraj
Dokąd jeździł Rafał Trzaskowski? Zestawienie podróży służbowych prezydenta Warszawy
Warszawa
Pierwsze podsumowanie warszawskiego programu „Bezpieczna Noc”
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama