Reklama

Bilans roku w polskiej polityce 2011

Tusk triumfatorem, Schetyna – głównym przegranym. Kto będzie się śmiał, a kto łykał łzy w sylwestra… Bilans polskiej polityki 2011 według Piotra Zaremby - w tygodniku "Uważam Rze"
Donald Tusk

Donald Tusk

Foto: Fotorzepa, Danuta Matloch

Jan Rokita powiedział kilka lat temu, że Tusk ma władzę, jakiej nie miał wcześniej nikt z rządzących: ani Kwaśniewski z Millerem, ani Jarosław Kaczyński. Rokita, dobrze znający Tuska i dobrze rozumiejący realia rządzenia, nie był w stanie przewidzieć, że w przyszłości ta władza będzie jeszcze większa.

Zaraz po Tusku występuje największy przegrany, choć polityk tej samej partii rządzącej, a do niedawna osobisty przyjaciel zwycięzcy. To Grzegorz Schetyna, którego wpływów nie pozbawiła wyborcza kartka, a  relacje wewnątrzpartyjne, a tak naprawdę przywoływana przed chwilą wola najważniejszej dziś osoby. Pozbawiono go funkcji marszałka Sejmu, nie dopuszczono do rządu. Prawdziwą politykę,  podejmowanie kluczowych decyzji może tylko oglądać przez szybę. Jednak na moment zostaje przywołany do pierwszego szeregu. Musi bronić polityki rządowej jako szef sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama