Reklama

Przywiązanie do Unii połączyło Morawieckiego i Macrona

Gdy koalicję rządową dzieli podejście do ratyfikacji Funduszu Odbudowy, a Andrzej Duda rozmawiał z Xi Jinpingiem o zakupie szczepionek, Mateusz Morawiecki zaprezentował się w Paryżu jako gorący zwolennik nie tylko zjednoczonej Europy, ale i jej francuskiej koncepcji.
Przywiązanie do Unii połączyło Morawieckiego i Macrona

Foto: AFP

7 maja 2017 r. po ogłoszeniu wyników wyborów prezydenckich Emmanuel Macron szedł na spotkanie z „ludem Francji" nie w takt „Marsylianki", ale finałowej kantaty z IX symfonii Ludwika van Beethovena: hymnu Europy. To był znak, że nowemu przywódcy nic tak nie leży na sercu, jak integracja.

Cztery lata później, przyjmując na dziedzińcu Pałacu Elizejskiego polskiego premiera, francuski przywódca pokazał, że w tym się nie zmienił. „Zdołaliśmy znaleźć odpowiedź europejską na największy kryzys sanitarny, gospodarczy i społeczny naszych czasów" – przekonywał, wskazując na Fundusz Odbudowy i koordynację zakupu szczepionek. Jego zdaniem ta linia znajdzie dalszy ciąg w planach przeniesienia produkcji kluczowych farmaceutyków do Europy, koordynacji znoszenia kontroli granicznych, ale także opracowania skoordynowanego planu zrównoważonego wzrostu pozostającego w zgodzie z potrzebami ochrony klimatu poprzez transformację energetyczną.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama