Za nami uplasowały się „Dziennik” z 11 225 cytowaniami i „Gazeta Wyborcza”, na którą powoływano się 10 061 razy. Kolejne miejsca w rankingu zajmują TVN 24 i „Newsweek”.

„Rzeczpospolita” zajęła pierwsze miejsce kolejny raz – na czele stawki w rankingu IMM byliśmy bowiem także w 2007 roku. Czemu zawdzięczamy sukces?

– Wysoki poziom merytoryczny artykułów, duża liczba newsów oraz zaufanie, jakim się cieszy marka „Rzeczpospolitej” na rynku medialnym – wylicza prof. Jacek Dąbała, medioznawca z KUL. – Zwróciłbym także uwagę na temperament, a nawet pewną drapieżność wielu tekstów zamieszczanych w gazecie. „Rzeczpospolita” nie boi się poruszać tematów kontrowersyjnych, a to powoduje, że po wielu waszych artykułach prowadzona jest zażarta dyskusja. To także wpływa na liczbę cytowań.

Sukces w całym 2008 roku przypieczętowaliśmy największą liczbą cytowań w grudniu. Na naszą gazetę powoływano się 984 razy, na „Gazetę” – 935, a na „Dziennik”

– 826. Najczęściej w innych mediach przytaczano nasze artykuły „Ziobro usłyszy zarzuty” Cezarego Gmyza oraz „Młodzi Polacy chcą kary za stan wojenny” Jarosława Stróżyka, a także dodatek „Ranking marek”.

Sukces zanotowało też należące do wydawnictwa Presspublica „Życie Warszawy”, które – według obliczeń IMM – w grudniu było najbardziej opiniotwórcze wśród mediów regionalnych.