Reklama
Rozwiń
Reklama

"7 czerwca jedźmy na grilla"

Partie polityczne sterują mediami, a wybory są zmanipulowane, przekonuje europoseł Bogdan Golik. Wycofuję się z kandydowania - oświadczył.

Aktualizacja: 28.05.2009 08:22 Publikacja: 28.05.2009 04:06

Bogdan Golik

Bogdan Golik

Foto: Fotorzepa, Raf Rafał Guz

[b][link=http://www.rp.pl/temat/266075.html]Czytaj więcej na temat eurowyborów[/link][/b]

Wybrany z list Samoobrony europoseł Bogdan Golik zasłynął w tej kadencji dosyć niechlubnym incydentem. Belgijska prokuratura badała czy nie dopuścił się gwałtu na prostytutce. - Jak można zgwałcić prostytutkę? - bronił go wtedy Andrzej Lepper, szef Samoobrony, który jak się potem okazało sam zamieszany był w inną "seksaferę".

Ostatecznie śledczy nie postawili Golikowi zarzutów uznając dowody za zbyt słabe.

Pojawiały się informacje, że Golika w tegorocznych wyborach na listy przyjmie go SLD. Ostatecznie o reelekcję ubiegał się z list Polskiej Partii Pracy w okręgu łódzkim.

W oświadczeniu przesłanym mediom poinformował jednak o wycofaniu swojej kandydatury. Golikowi nie podoba się dominacja PO i PiS. "Zarówno Platforma Obywatelska jak i Prawo i Sprawiedliwość już rozstrzygnęły wyniki wyborów. Skonstruowały listy wyborcze w sposób, który bez względu na werdykt wyborców pozwoli liderom tych partii, a nie wyborcom, zdecydować o tym, kto zasiądzie w Parlamencie Europejskim." - napisał.

Reklama
Reklama

Golik sugeruje, że sondaże są zmanipulowane i zachęca do zbojkotowania wyborów. "Jedźmy na grilla" - konkluduje.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Kraj
Dokąd jeździł Rafał Trzaskowski? Zestawienie podróży służbowych prezydenta Warszawy
Warszawa
Pierwsze podsumowanie warszawskiego programu „Bezpieczna Noc”
Kraj
Pociągi pełne sygnału. PKP Intercity stawia na Internet i wygodę pasażerów
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama