Reklama

Świat według gadzinówki

Niemcy już w czasie wojny doskonale zdawali sobie sprawę z opiniotwórczej roli mediów. Stąd u nich taka dbałość o różnorodność prasy
REPRODUKCJA ZDJĘCIA Z ILUSTROWANEGO KURIERA POLSKIEGO - MAGDA STAROWIEYSKA/FOTORZEPA

REPRODUKCJA ZDJĘCIA Z ILUSTROWANEGO KURIERA POLSKIEGO - MAGDA STAROWIEYSKA/FOTORZEPA

Foto: Uważam Rze

Tekst z archiwum tygodnika Uważam Rze

Okupacja hitlerowska utrwaliła się w polskiej pamięci zbiorowej jako jeden wielki koszmar. To oczywiście truizm. Chociaż nie dla kogoś, kto czerpałby wiedzę na ten temat z ówczesnych źródeł. W tym przypadku chodzi o tak zwane gadzinówki, czyli polskojęzyczne tytuły wydawane w Generalnej Guberni z upoważnienia jej władz.

Pozostało jeszcze 97% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama