Reklama

Do więzienia po maturze?

Czy licealista po maturze trafi prosto do więzienia na 25 lat? Może tak być w przypadku ucznia jednego z legnickich liceów (na Dolnym Śląsku), któremu prokuratura zarzuca zbrodnie i przestępstwo przeciwko interesom państwa, bo tak właśnie kodeks karny określa podrabianie pieniędzy.

Publikacja: 06.09.2012 11:23

Legnicka prokuratura

Legnicka prokuratura

Foto: Rzeczpospolita, Artur Kowalczyk a.k. Artur Kowalczyk

Bartłomiej W., mieszkaniec jednej z podlegnickich wsi, który skończył w tym roku osiemnaście lat, będzie odpowiadał jak osoba dorosła za takie przestępstwa, bo prokuratura udowodniła mu podrabianie pięćdziesięciozłotowych banknotów.

Proceder nastolatka miał bardzo banalny przebieg.

W sierpniu tego roku postanowił dorobić sobie do wakacji. Dlatego najpierw zeskanował, a później wydrukował u siebie w domu trzydzieści sztuk pięćdziesięciozłotowych banknotów. A potem zaczął wprowadzać je do obiegu.

- W trakcie śledztwa prokuratura ustaliła, że zrobił to przynajmniej dwa razy. Raz zrobił zakupy w małym wiejskim sklepiku w Miłkowicach, gdzie zapłacił fałszywym banknotem, a drugi raz zapłacił fałszywym banknotem za wejście na dyskotekę w Legnicy – wyjaśnia prokurator Liliana Łuksiewicz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Legnicy.

Już na początku września licealista został złapany.

Reklama
Reklama

Dla dobra śledztwa prokuratura nie chce ujawniać metod pracy operacyjnej organów ścigania, które pozwoliły na tak szybkie zidentyfikowanie i zatrzymanie ucznia.

Bartłomiej W. został już przesłuchany i przyznał się do winy. W trakcie pierwszego przesłuchania wyraził skruchę i powiedział m.in.: „To było głupie. Wiem, że muszę ponieść konsekwencje swojego postępowania."

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kraj
„Rzecz w tym”: PiS gubi radykalizacja? Kulisy wojny o duszę prawicy
Kraj
Lotnisko Chopina bije rekordy. Pasażerowie szturmują bramki, a port szykuje się do rozbudowy
Warszawa
Znany biurowiec zniknie z mapy Warszawy. Pekao Tower idzie do rozbiórki
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama