Reklama
Rozwiń
Reklama

Pierwsze zmiany kadrowe w NIK

Krzysztof Kwiatkowski wzmacnia dział prawny, który ma naciskać Sejm w sprawie realizacji wniosków kontrolnych.

Publikacja: 17.09.2013 04:02

Krzysztof Kwiatkowski

Krzysztof Kwiatkowski

Foto: Fotorzepa, Magdalena Jodłowska

To prawdziwa bolączka w relacjach Najwyższej Izby Kontroli z parlamentem – posłowie nie kwapią się z wprowadzaniem w życie wniosków de lege ferenda, czyli zaproponowanych przez NIK zmian w prawie, które mają ukrócić nieprawidłowości. W życie wchodzi ledwie co czwarty taki wniosek.

W niedawnej rozmowie z „Rz" szef NIK Krzysztof Kwiatkowski mówił, że wie, co zrobić, by parlament realizował postulaty Izby dotyczące zmiany przepisów. Jak dowiedziała się „Rz", receptą ma być wzmocnienie kadrowe NIK. Kwiatkowski zatrudnił Zbigniewa Wronę, który był zastępcą Kwiatkowskiego w resorcie sprawiedliwości. Wrona ma duże doświadczenie w administracji – przez niemal dekadę (1996–2007) kierował Biurem Prawnym MSWiA (1996–2007), a ostatnio Biurem Analiz Sejmowych. To pierwsza nominacja Kwiatkowskiego, który stanowisko prezesa NIK objął pod koniec sierpnia.

Decyzją nowego prezesa Wrona został dyrektorem Biura Organizacyjnego, strategicznej komórki w NIK. Rzecznik NIK Paweł Biedziak nazwał nominację dla Wrony „wzmocnieniem kadry zarządzającej". – W Biurze Organizacyjnym ulokowana została komórka obsługi prawnej NIK, odpowiedzialna m.in. za legislację wewnętrzną, opiniowanie aktów prawnych, monitorowanie wniosków de lege ferenda oraz zawiadomień do prokuratury. Zadania te należą obecnie do priorytetów pracy NIK – podkreśla Biedziak. Pod kierownictwem Wrony Biuro Organizacyjne ma się także zajmować kontaktami z parlamentem oraz organami ścigania.

Jak dotąd Kwiatkowski nie przeprowadza rewolucji personalnej w NIK. Jak powiedział „Rz" na razie nie będzie wymieniał wiceprezesów NIK, obserwując ich pracę.

O Wronie głośno był publicznie dwa razy – w obu wypadkach po publikacjach „Rz". Wiosną 2011 r. ujawniliśmy, że Wrona zrezygnował ze współprzewodniczenia Komisji Majątkowej, zwracającej nieruchomości Kościołowi, ze względu na konflikt z Markiem P., byłym esbekiem, reprezentującym przed komisją parafie i zakony. Zastrzeżenia Wrony budziły wyceny nieruchomości, które przed komisją przedkładał były esbek. P. jest dziś podejrzany o korupcję.

Reklama
Reklama

Z kolei w lutym tego roku opisaliśmy, jak w niejasnych okolicznościach w kierowanym przez Wronę Biurze Analiz Sejmowych została ukryta opinia prawna dyskwalifikująca projekt PO dotyczący związków partnerskich. Wrona przekonywał wówczas, iż był to jedynie projekt opinii, który nie został ostatecznie zatwierdzony.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Kraj
„Rzecz w tym": Trzy medale i wielkie emocje. Czy to już sukces?
Kraj
Warszawska Wytwórnia Energii. Nowa panorama stolicy dzięki inwestycji za 1,65 mld złotych
Kraj
Wirtuale 2026: Nominacje dla dziennikarek „Rzeczpospolitej” i grupy PTWP
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama