Reklama

Astronomowie wykonali efektowne zdjęcie mgławicy

Astronomowie z Obserwatorium Gemini wykonali efektowne zdjęcie mgławicy planetarnej znajdującej się ok. 6500 lat świetlnych od Ziemi, w gwiazdozbiorze Cyrkla (Circinus).

Aktualizacja: 27.02.2020 11:57 Publikacja: 27.02.2020 11:39

Astronomowie wykonali efektowne zdjęcie mgławicy

Foto: Gemini Observatory/NSF’s National Optical-Infrared Astronomy Research Laboratory/AURA

arb

Mgławica planetarna to obłok gazu i pyłu, który powstaje z zewnętrznych warstw gasnącej gwiazdy. Mgławica, której zdjęcie wykonano - znana jako CVMP 1 - powstała w wyniku gaśnięcia tzw. czerwonego olbrzyma (to gwiazda znajdująca się w schyłkowym etapie swojego życia).

Mgławica planetarna świeci ze względu na promieniowanie ultrafioletowe z gorącego, odsłoniętego jądra gasnącej gwiazdy, które zmienia cząsteczki znajdujące się w mgławicy w jony. Jony absorbują promieniowanie ultrafioletowe i świecą jasnym światłem, które widać na zdjęciu.

W stosunkowo krótkim - jak na warunki kosmiczne - czasie, czyli w ciągu najbliższych kilku tysięcy lat, pozostałość gwiazdy ochłodzi się, a mgławica przestanie być widoczna.

Mgławice planetarne świecą przez ok. 10 tysięcy lat. Tylko gwiazdy wielkości naszego Słońca lub większe tworzą wokół siebie mgławice planetarne.

CVMP 1 jest jedną z największych znanych nam mgławic planetarnych. Według astronomów mgławica zawiera duże ilości helu i azotu.

Reklama
Reklama

Jak dotąd astronomom udało się zaobserwować ok. 1500 mgławic planetarnych. Większość z nich ma ok. roku świetlnego szerokości.

Kosmos
Problemy w kosmosie. NASA może skrócić misję astronautów
Kosmos
Przełom w astronomii. Naukowcy z Uniwersytetu Warszawskiego wyznaczyli masę planety swobodnej
Kosmos
Astronomowie odkryli zagadkowy obiekt. „Nikt tego wcześniej nie widział”
Kosmos
Nowa teoria na temat planet w Układzie Słonecznym. Podważa dotychczasową wiedzę
Kosmos
Astronomowie odkryli wyjątkowe zjawisko. Zarejestrowano je po raz pierwszy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama