Kosmiczny Teleskop zrobił zdjęcie umierającej gwiazdy. "Stąd się wzięliśmy"

Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba wykonał zdjęcie ginącej gwiazdy znajdującej się 15 tys. lat świetlnych od Ziemi.

Publikacja: 15.03.2023 07:06

Teleskop NASA zrobił zdjęcie umierającej gwiazdy

Teleskop NASA zrobił zdjęcie umierającej gwiazdy

Foto: NASA

Teleskop uwiecznił gaz i pył wyrzucane w przestrzeń kosmiczną przez ogromną gwiazdę Wolf-Rayet 124.

Obserwowana przez teleskop gwiazda znajduje się w gwiazdozbiorze Strzelca i jest 30 razy masywniejsza od Słońca. Według NASA gwiazda wyrzuciła już w przestrzeń materiał, który stanowiłby masę 10 gwiazd takich jak Słońce.

- To co widzimy na tym pięknym nowym zdjęciu, to środek gwiazdy - mówi Amber Straughn z NASA.

Czytaj więcej

NASA: To pierwsze takie zdjęcie planety poza Układem Słonecznym

Straughn dodała, że światło emitowane przez gwiazdę dociera do Ziemi po 15 tysiącach lat.

- Pod koniec cyklu życia gwiazdy wyrzuca ona materiał składający się na jej zewnętrzną powłokę w przestrzeń - podkreśliła.

Pył rozprzestrzenia się po kosmosie i ostatecznie stworzy planety

Amber Straughn

"Jedną z najpiękniejszych koncepcji w astronomii" Straughn nazwała stwierdzenie, że "żelazo w naszej krwi i wapń w naszych kościach dosłownie wykuły się wewnątrz gwiazdy, która eksplodowała miliardy lat temu".

- I to właśnie widzimy na nowym zdjęciu. Pył rozprzestrzenia się po kosmosie i ostatecznie stworzy planety. W rzeczywistości stąd się wzięliśmy - dodała.

W ubiegłym roku Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba wykonał swoje pierwsze zdjęcie planety znajdującej się poza Układem Słonecznym. Teleskop rozpoczął swoją misję 25 grudnia 2021.

Kosmos
NASA szuka sposobu na sprowadzanie próbek z Marsa. Tanio i szybko
Kosmos
Odszedł Peter Higgs, odkrywca boskiej cząstki
Kosmos
Badania neutrin pomogą rozwiązać zagadkę powstania wszechświata
Kosmos
Księżyc będzie miał własną strefę czasową? Biały Dom nakazał ustalenie standardu
Kosmos
Astronomowie odkryli tajemnice galaktyki z początku istnienia wszechświata