O. Gęsiak poinformował o wystosowaniu specjalnego apelu przez abp. Gądeckiego - czytamy w Onecie.

- Podkreślił w nim, że obchody Wielkiego Tygodnia to dla katolików najważniejsze święta - mówił.

O. Gęsiak mówił też, że "nikt nie chciałby, by doszło do zamknięcia kościołów".

- Tym niemniej musimy podjąć specjalny wysiłek, by do takiego rozwiązania nie doszło - dodał.

Jednocześnie rzecznik KEP podkreślił, że "Episkopat nie ma władzy nad diecezjami" jeśli chodzi o to "jakie zmiany będą chciały (...) wprowadzić" jeśli chodzi o organizację mszy i uroczystości religijnych w czasie Wielkanocy.

Abp Gądecki zaapelował, by osoby, które nie mogą wziąć udział osobiście we mszy, "łączyły się duchowo ze wspólnotą Kościoła poprzez modlitwę domową i transmisje medialne". "Wprawdzie biskupi udzielili dyspensy od obowiązku udziału we Mszy św., jednakże trzeba pamiętać, że transmisje nigdy nie zastąpią pełnego uczestnictwa w Eucharystii i przyjmowania sakramentów" – zaznaczył.

A co ze spowiedzią przed świętami?

- Tutaj decyzje podejmują lokalni proboszczowie - mówił o. Gęsiak.