Reklama

Księża w kazamatach białoruskiego reżimu

Łukaszenko od kilku lat próbuje podporządkować sobie Kościół katolicki. Najodważniejsi duchowni trafiają za kraty. Reżim nawet zamyka świątynie.

Publikacja: 17.01.2024 03:00

Aleksander Łukaszenko

Aleksander Łukaszenko

Foto: AFP

Mówiąc o prześladowaniu Kościoła, nie musimy już szukać na mapie odległego kraju na innym kontynencie. Wystarczy zajrzeć za wschodnią granicę. Białoruś Aleksandra Łukaszenki znalazła się na drugiej pozycji pod względem liczby uwięzionych i zatrzymanych katolickich duchownych. Z opublikowanego niedawno raportu papieskiego stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie wynika, że tylko w ubiegłym roku doszło tam do zatrzymania dziesięciu księży. Trzech z nich pod koniec roku jeszcze przebywało w więzieniu.

Gorzej od Białorusi wypada tylko Nikaragua, gdzie w ubiegłym roku internowano 46 przedstawicieli Kościoła. Ale nawet tam Watykan ma większą siłę przebicia niż w państwie Łukaszenki. Kilka dni temu rząd w Managui uwolnił 19 duchownych (w tym bp. Rolando Alvareza), większość już jest w Stolicy Apostolskiej.

Czytaj więcej

Białoruski dyktator postanowił podporządkować sobie Kościół

Od listopada w więzieniu przetrzymywany jest ks. Henryk Okołotowicz, proboszcz parafii św. Józefa w Wołożynie (koło Mińska). 63-latek został oskarżony o „zdradę państwa” i grozi mu nawet 15 lat łagrów. Ma kłopoty zdrowotne, ale władze więzienne, jak donoszą niezależne media, nie pozwoliły przekazać mu nawet ciepłych ubrań. Kapłan ma polskie pochodzenie i był pierwszym duchownym katolickim, których jeszcze za czasów ZSRR (w 1984 roku), ryzykując wpadnięcie w ręce milicji, odprawił mszę świętą w Katyniu.

Za co podpadł Łukaszence? – Księża na Białorusi znajdują się pod ogromną presją. Są jednak duchowni, którzy mówią ludziom prawdę. I cierpią z tego powodu, tak jak ks. Okołotowicz. Za swoją postawę właśnie trafił do aresztu KGB – mówi „Rzeczpospolitej” dobrze zorientowany rozmówca.

Reklama
Reklama

– Ks. Okołotowicz ma dobrą opinię wśród parafian. Zawsze miał swoje zdanie, nie milczał. Dzisiaj już w Wołożynie zapanował strach. Rewizje przeprowadzało KGB i opieczętowano plebanię. Zatrzymano nawet gosposię księdza – twierdzi.

Białoruś: duchowni boją się mówić

O panującej dzisiaj na Białorusi atmosferze świadczy chociażby to, że kilku wysokiej rangi duchownych odmówiło „Rzeczpospolitej” jakichkolwiek komentarzy w sprawie przebywających obecnie za kratami księży. A jest wśród nich też m.in. ks. Wiaczasłau Palinak z Brześcia, były osobisty sekretarz byłego nuncjusza apostolskiego na Białorusi Claudia Gugerottiego, który obecnie jest jednym z najbliższych współpracowników papieża Franciszka.

W ostatnich latach reżim wielokrotnie udowadniał, że jest gotów posunąć się nawet do zamknięcia katolickich świątyń. Od jesieni 2022 r. (po dziwnym i niewyjaśnionym pożarze) zamknięty jest dla parafian Czerwony Kościół. To jedno z najbardziej symbolicznych i najważniejszych miejsc dla katolików w białoruskiej stolicy. Była to twierdza wolnego słowa, centrum życia kulturalnego katolickiej młodzieży. Ważne również dla Polaków, gdyż odbywały się tam kursy języka polskiego, działała polska biblioteka. Zamknięto też działającą szkołę w katolickim chrześcijańskim centrum socjalnym w Mińsku.

Czytaj więcej

Białoruś: Zabierają katolikom Czerwony Kościół

Można jeszcze przypomnieć historię zatrzymanego latem ubiegłego roku i wciąż przebywającego za kratami katechety archikatedry w Mińsku. Służby zmuszały go przed kamerą do deklaracji orientacji homoseksualnej i do tego, że w najważniejszej świątyni stolicy ukrywano protestujących w 2020 r. Odkąd jednak odsunięto ze stanowiska zwierzchnika Kościoła białoruskiego abp. Tadeusza Kondrusiewicza, wyższe katolickie duchowieństwo kraju całkowicie przestało zabierać głos w sprawach wrażliwych dla władz.

Katolicy na Białorusi stanowią ok. 15 proc. społeczeństwa. Kościół jest jednym z nielicznych miejsc w rusyfikowanym od lat przez Łukaszenkę kraju, gdzie można usłyszeć język białoruski, ale też polski. W wielu parafiach, zwłaszcza zachodniej części Białorusi, nadal służą polscy duchowni.

Kościół
Papież alarmuje: Wojna znów wraca do łask. Mówił o Ukrainie i Palestyńczykach
Kościół
Papież wezwał kardynałów. Pierwsze takie spotkanie zorganizowane przez Leona XIV
Kościół
Papież Leon XIV zabrał głos po zatrzymaniu Maduro, wskazał na suwerenność Wenezueli
Kościół
Pielgrzymka Leona XIV. Maronicki mnich o wyjątkowym powołaniu Libanu
Kościół
Pierwsza podróż Leona XIV pokazuje kierunek jego pontyfikatu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama