– Przede wszystkim – z całym szacunkiem dla prezydenta Trumpa – to nasze społeczeństwo, nasi obywatele decydują o wyborze takiego czy innego przywódcy – powiedział Zełenski w wywiadzie telewizyjnym dla ABC News.

Jego wypowiedź była reakcją na słowa Trumpa, który stwierdził, że Ukraina potrzebuje nowego prezydenta, gotowego zgodzić się na zakończenie wojny.

Zełenski: Niech Trump zwróci się do Putina

Ukraiński prezydent zaznaczył, że zorganizowanie głosowania wymaga odpowiednich gwarancji bezpieczeństwa i warunków, które pozwoliłyby obywatelom bezpiecznie oddać głos.

– Jeśli prezydent Trump rzeczywiście chce zmian w wyniku wyborów, niech powie Putinowi, żeby dał nam dwa miesiące, 60 dni wytchnienia. Pełne zawieszenie broni na 60 dni i zorganizujemy wybory – zadeklarował Zełenski w rozmowie z ABC.

Czytaj więcej

Zełenski o wyborach na Ukrainie: Zobaczę, czego chcą Ukraińcy

Ukraiński przywódca już wcześniej wskazywał na konieczność zapewnienia długotrwałego rozejmu jako warunku przeprowadzenia wyborów. Obowiązujące w Ukrainie przepisy nie pozwalają na organizację wyborów w czasie stanu wojennego. Tymczasem Kreml podważa legitymację Zełenskiego, argumentując, że jego kadencja dobiegła końca, a jednocześnie odrzuca możliwość bezwarunkowego zawieszenia broni.

Trump chce nowego przywódcy Ukrainy

Dzień wcześniej Trump ostro skrytykował Zełenskiego za odrzucenie propozycji Waszyngtonu dotyczącej wstrzymania ukraińskich ataków na rosyjskie rafinerie. Prezydent USA zasugerował, że Ukraina powinna wybrać nowego przywódcę, który byłby w stanie zawrzeć porozumienie z Rosją.

– Proponuję, żeby znaleźli nowego przywódcę, który będzie potrafił zawrzeć porozumienie. Mógłby zawrzeć wiele umów, ale z jakiegoś powodu nigdy tego nie robi – powiedział Trump.

Czytaj więcej

Rusłan Szoszyn: Wybory w czasie wojny mogą wzmocnić Ukrainę

Wypowiedź wpisuje się w krytykę ukraińskiego prezydenta ze strony amerykańskiego przywódcy, który naciska na porozumienie kończące wojnę. Zełenski odpowiada, że wybór władz Ukrainy należy do jej obywateli, a przeprowadzenie wyborów wymaga przede wszystkim zapewnienia bezpieczeństwa.

Spór o ataki na rosyjskie rafinerie

Spór dotyczy również ataków na infrastrukturę energetyczną. Zełenski wcześniej krytykował decyzję administracji Trumpa o czasowym złagodzeniu sankcji na rosyjskie paliwa, podjętą w związku z presją na ceny energii w USA.

W niedzielę ukraiński prezydent oświadczył, że Kijów jest gotowy wstrzymać ataki na rosyjskie rafinerie, jeśli Moskwa zaprzestanie uderzeń w ukraińską infrastrukturę energetyczną. Tego samego dnia Trump poinformował o uzgodnieniu przez Rosję i Ukrainę wstrzymania ataków na cele energetyczne. Szczegóły tego porozumienia nie zostały jednak przedstawione.