– Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski mógł wiele razy zakończyć wojnę, ale woli tego nie robić – oświadczył w sobotę Donald Trump w rozmowie z dziennikarzami przed Białym Domem.
Donald Trump po raz kolejny stwierdził również, że nie doszłoby do wybuchu wojny w Ukrainie, gdyby sprawował wówczas urząd. Jego zdaniem, nadeszła już pora, by Ukraina wybrała nowego prezydenta, „który będzie potrafił zawrzeć porozumienie, ponieważ Zełenski mógł doprowadzić do wielu porozumień, ale z jakiegoś powodu nigdy tego nie robi”.
Czytaj więcej
Donald Trump ponownie skrytykował pominięcie go przy przyznawaniu Pokojowej Nagrody Nobla. Prezydent USA przekonuje, że zakończył osiem wojen i jes...
Donald Trump: Wołodymyr Zełenski musi przestać atakować rosyjskie rafinerie
Donald Trump oświadczył także, że strona amerykańska ostrzegała Wołodymyra Zełenskiego przed uderzeniami w rosyjskie rafinerie. Jak podkreślił, Waszyngton nie sprzeciwia się ukraińskim działaniom przeciwko Rosji, ale uważa, że ataki na obiekty produkujące paliwa mogą uderzyć w gospodarkę światową.
– Powiedzieliśmy mu: możecie robić z Rosją, co chcecie. Nie atakujcie rafinerii, ponieważ to stwarza problem dla całego świata. A on chce przysparzać problemów światu – podkreślił amerykański prezydent tuż przed odlotem do Tennessee.
Jak przekonywał, uderzenia w rosyjską infrastrukturę paliwową mogą zaszkodzić amerykańskim rolnikom i hodowcom. Jego zdaniem niedostateczna liczba rafinerii produkujących olej napędowy już teraz stanowi problem, a kolejne ataki mogą dodatkowo pogorszyć sytuację.
– Może robić, co chce, ale tego robić nie może, ponieważ mamy problem o zasięgu globalnym, a jego przyczyną jest niedostateczna liczba rafinerii produkujących olej napędowy. Więc co on robi? Atakuje rafinerie. Powiedziałem mu: „Rób, co chcesz. Nie atakuj rafinerii. Jest mnóstwo innych celów. Nie atakuj rafinerii”. A on i tak je zaatakował – zaznaczył prezydent USA.
– Nie pozwolimy, by ucierpieli nasi rolnicy i hodowcy. Nie pozwolimy też, by ucierpiała reszta świata. Dlatego lepiej, żeby, do cholery, przestał – dodał.
Cena benzyny i oleju napędowego, używanego m.in. przez rolników i w transporcie kolejowym, jest ważnym tematem przed listopadowymi wyborami do Kongresu, w których Republikanie walczą o utrzymanie większości w obu izbach.
W piątek Donald Trump ogłosił, że porozumiał się z Władimirem Putinem w sprawie importu do USA i innych krajów łącznie 4,8 mln ton rosyjskiego oleju napędowego przez najbliższe kilka miesięcy. Oznacza to też zawieszenie sankcji na rosyjskie paliwo do kwietnia 2027 r.
Jak podał w piątek portal Axios, Trump zawarł układ z rosyjskim przywódcą, ponieważ Ukraina nie posłuchała próśb USA o zaprzestanie ataków na rafinerie.
Trump publicznie wzywał Ukrainę do zaprzestania ataków. Zełenski deklarował gotowość do tego, jeśli Rosja powstrzyma się od uderzeń na ukraińską infrastrukturę energetyczną. Według Axiosa Waszyngton chciał jednak jednostronnego zaprzestania uderzeń i nie uznawał rosyjskich nalotów za porównywalne z ukraińskimi ostrzałami rafinerii.
Wołodymyr Zełenski skrytykował w piątek porozumienie Donalda Trumpa i Władimira Putina i skomentował, że złagodzenie sankcji to prezent dla Kremla, który nie doprowadzi do pokoju, a Rosja odpłaci za ustępstwa jeszcze większym terrorem.