Według brytyjskiego centrum monitorowania żeglugi UKMTO (United Kingdom Maritime Trade Operations), jednostka została zaatakowana bez wcześniejszego ostrzeżenia. Ogień otworzyła łódź patrolowa należąca do irańskich sił paramilitarnych.

Statek doznał uszkodzeń, ale nikt z załogi nie odniósł obrażeń. Nie doszło także do wycieku substancji niebezpiecznych ani skażenia środowiska.

Dwie godziny później Brytyjczycy poinformowali, że doszło do ataku na drugi statek. Nie zidentyfikowano jeszcze bezpośrednich sprawców ostrzału drugiej jednostki. Podejrzenia natychmiast padły jednak na Teheran, ze względu na wcześniejszą agresję Gwardii Rewolucyjnej wobec innego statku transportowego.

Ze wstępnych informacji w sprawie drugiego ataku wynika, że załoga zgłosiła znalezienie się pod ostrzałem, po czym jednostka zatrzymała się na wodzie. Według oficjalnych komunikatów statek nie odniósł widocznych uszkodzeń.

Iran nie odniósł się dotąd oficjalnie do incydentu.

Ruch statków w cieśninie Ormuz (stan na 18 kwietnia 2026)

Ruch statków w cieśninie Ormuz (stan na 18 kwietnia 2026)

Foto: PAP

W ubiegłym tygodniu Donald Trump poinformował, że irański statek towarowy, który „próbował się przedrzeć się przez blokadę morską” USA, został przechwycony.

„Dzisiaj statek towarowy pod irańską banderą o nazwie Touska – prawie 900 stóp długości, ogromny, prawie jak lotniskowiec – próbował przedrzeć się przez naszą blokadę morską. I powiem wam, nie skończyło się to dla nich dobrze” – podkreślił Trump we wpisie zamieszczonym w mediach społecznościowych.

Donald Trump przedłużył zawieszenie broni

Amerykański prezydent zadecydował we wtorek wieczorem o przedłużeniu zawieszenia broni, które miało trwać do środy, 22 kwietnia. Jak napisał na swoim portalu, uczynił to na prośbę pakistańskich mediatorów: dowódcy armii marszałka polnego Asima Munira i premiera Shehbaza Sharifa. Tłumaczył też, że „rząd Iranu” (takiego określenia, a nie „reżim” użył) jest bardzo podzielony w sprawie rozmów z Amerykanami i trzeba mu dać czas na wypracowanie wspólnego stanowiska. 

Czytaj więcej

Donald Trump i Irańczycy nie chcą wojny. Czy chcą negocjacji? Zawieszenie broni przedłużone

Irańczykom nie spodobało się przede wszystkim to, że Trump nie odwołał blokady w cieśninie Ormuz dla statków korzystających z irańskich portów. Uważają to za naruszenie dotychczasowego rozejmu. Trump zresztą też oskarża Irańczyków o naruszenia.  

Sekretarz skarbu Scott Bessent wyjaśnił, że amerykańska blokada w ciągu kilku dni stanie się bardzo poważnym finansowym problemem dla reżimu. Bo w tym krótkim czasie „magazyny na wyspie Chark się zapełnią, a delikatne irańskie szyby naftowe zostaną zamknięte”.  

Cieśnina Ormuz to kluczowy punkt dla światowych dostaw energii. Przepływa przez nią nawet około 20 proc. globalnego eksportu ropy. Każde zakłócenie w tym rejonie może natychmiast odbić się na cenach surowców i stabilności rynków.