Z tego artykułu się dowiesz:
- Dlaczego Scott Bessent uważa, że obecny konflikt między USA i UE nie powinien wywoływać paniki?
- Jakie jest stanowisko Bessenta na temat potencjalnej wyprzedaży amerykańskich obligacji przez kraje UE?
- Jakie sukcesy gospodarcze administracji Trumpa są zdaniem Bessenta istotne?
- Dlaczego Bessent uważa, że Stany Zjednoczone są obecnie atrakcyjnym miejscem do inwestowania?
- Można powiedzieć, że mamy do czynienia z podobną jak histerią jaka była 2 kwietnia zeszłego roku. Doszło wtedy do paniki. (...) Tym, do czego wzywam wszystkich jest to, by trochę poczekali, wzięli głęboki oddech i pozwolili sprawom się rozegrać - stwierdził na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos Scott Bessent, amerykański sekretarz skarbu. Przypomniał, że nawet konflikt handlowy USA z Chinami udało się załagodzić, choć w jego trakcie oba kraje podniosły swoje stawki celne do bardzo wysokich poziomów. - To, co prezydent Trump grozi w sprawie Grenlandii, jest bardzo różne od innych porozumień handlowych. Dlatego zachęcam wszystkie kraje, by trzymały się swoich umów handlowych – dodał Bessent.
Jego zdaniem jest mało prawdopodobnym, by kraje Unii Europejskiej i Wielka Brytania zastosowały „opcję nuklearną” w kryzysie grenlandzkim i pozbyć się swoich portfeli amerykańskich obligacji skarbowych. - Plan pozbycia się amerykańskich obligacji rządowych przeczy jakiejkolwiek logice, bo obligacje te są podstawą wszystkich transakcji finansowych – stwierdził amerykański sekretarz skarbu. Według posiadanych przez niego informacji, nie ma żadnych rozmów w europejskich rządach na ten temat, a spekulacje na temat ewentualnej wyprzedaży amerykańskich papierów zostały wywołane przez niedawny raport Deutsche Bank, "na który media się rzuciły”.
Czytaj więcej
Rosjanie nie zostali zaproszeni do Davos, ale specjalny wysłannik Władimira Putina, Kiryłł Dmitri...
Jak Bessent ocenia kondycje gospodarki USA?
Amerykański sekretarz skarbu, w rozmowie z dziennikarką CNBC Marią Bartiromo chwalił też dokonania gospodarcze administracji Trumpa. - Administracja Trumpa dokonała dwunastomiesięcznej transformacji gospodarki, na której skorzystały zarówno Wall Street jak i Main Street – zadeklarował Bessent.
Przypomniał on, że wzrost gospodarczy USA za trzeci kwartał wyniósł 4,3 proc., co było bardzo dobrym wynikiem. Wzrost ten został wygenerowany niemal w całości przez sektor prywatny, który jest wspierany przez działania deregulacyjne administracji Trumpa. Bessent zwrócił też uwagę na wzrosty w inwestycjach, produktywności oraz odporny popyt konsumencki. - Widzimy wzrosty we wszystkich sektorach rynku, a rynek podąża za gospodarką - stwierdził sekretarz skarbu USA.
Bessent zapowiedział też, że Amerykanie dostaną w pierwszym kwartale bardzo duże zwroty podatków. Będą one sięgały do 1000 dolarów na osobę pracującą.
Amerykański sekretarz skarbu przekonywał również, że Stany Zjednoczone stają się coraz lepszym miejscem do inwestowania. - Przyjeżdżajcie do nas i budujcie fabryki. Możemy wam zaoferować stabilność podatkową, stabilność regulacyjną oraz stabilność energetyczną - powiedział Bessent. Jego zdaniem, „mądry pieniądz wybiera Amerykę”.