Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie działania podjął Iran w odpowiedzi na izraelski atak na Liban?
  • Czy warunki zawieszenia broni między Iranem a Stanami Zjednoczonymi obejmują Liban?
  • Jakie stanowisko w tej kwestii przyjęły Stany Zjednoczone oraz Izrael?

W środę Iran wstrzymał ruch na Cieśninie Ormuz, grożąc wycofaniem się z zawieszenia broni ze Stanami Zjednoczonymi, jeśli Izrael będzie kontynuował ataki na Liban w trakcie trwającego konfliktu w Azji Zachodniej.

Irański portal Fars News poinformował, że przepływ tankowców przez cieśninę Ormuz został wstrzymany, a źródła w żegludze poinformowały agencję Reuters, że kilka statków, które wcześniej utknęły w cieśninie, otrzymało od irańskiej marynarki wojennej powiadomienie o tym, że Ormuz jest nadal zamknięta.

Załogi zostały też ostrzeżone, że każda próba nielegalnego przepłynięcia przez cieśninę grozi zniszczeniem jednostek. 

Czytaj więcej

Tajne rozmowy i groźba zagłady. Jak Iran i Trump doszli do rozejmu

Popierając decyzję prezydenta Donalda Trumpa o zawieszeniu ofensywy przeciwko Iranowi na dwa tygodnie, Izrael wcześniej oświadczył, że warunki zawieszenia broni nie zostały rozszerzone na Liban ze względu na rolę Hezbollahu.

Ataki Izraela na Liban. Teheran grozi zerwaniem zawieszenia broni

Według doniesień irański minister spraw zagranicznych Abbas Araghczi skontaktował się z przedstawicielami Pakistanu, który pośredniczył w zawarciu rozejmu między Teheranem a Waszyngtonem, aby omówić „naruszenia zawieszenia broni” przez Izrael w Iranie i Libanie.

W oświadczeniu irańskiego ministerstwa stwierdzono, że Araghczi rozmawiał z pakistańskimi mediatorami, a wysocy rangą urzędnicy ostrzegali, że Teheran może wycofać się z zawieszenia broni z powodu ataków na Liban. 

Czytaj więcej

Reakcje na rozejm. Rosja o „miażdżącej porażce" USA, Pekin chwali siebie, Waszyngton świętuje sukces

We wtorek, kiedy pakistański premier Szehbaz Szarif ogłosił zawieszenie broni, powiedział, że będzie ono obowiązywać „wszędzie, w tym w Libanie i gdzie indziej”.  Również izraelski serwis informacyjny Ynet podawał, że zawieszenie broni obejmie Liban. 

Portal Axios zauważa, że nie jest jasne, czy Stany Zjednoczone zgodziły się w którymkolwiek momencie negocjacji, że zawieszenie broni będzie miało zastosowanie do Libanu.

Trump twierdzi, że Liban „nie jest objęty” porozumieniem

Tymczasem  wysoki rangą urzędnik amerykański powiedział, że Netanjahu poruszył kwestię Libanu w rozmowie telefonicznej z prezydentem Trumpem na krótko przed ogłoszeniem zawieszenia broni.  Trump i Netanjahu uzgodnili podczas rozmowy, że walki w Libanie mogą być kontynuowane, poinformowali przedstawiciele USA i Izraela.

W wydanym 8 kwietnia nad ranem oświadczeniu premier Izraela Beniamin Netanjahu wyraził poparcie dla decyzji Donalda Trumpa o zawieszeniu uderzeń na Iran na dwa tygodnie. Z oświadczenia wynika, że zawieszenie broni nie obejmuje Libanu, w którym Izrael prowadzi działania przeciwko Hezbollahowi.

Jeden z amerykańskich urzędników stwierdził, że Biały Dom nie obawia się obecnie, że sytuacja w Libanie doprowadzi do zerwania zawieszenia broni z Iranem, mimo że w 10-punktowej propozycji porozumienia przedstawionej przez Teheran widnieje punkt o „całkowitym zakończeniu działań wojennych w Iraku, Libanie i Jemenie”.

Czytaj więcej

„Podpalił świat, a potem przyszedł z wiadrem wody”. Sánchez krytykuje Trumpa

„Największy atak” Izraela na cele Hezbollahu w Libanie. Rośnie liczba ofiar

W środę Siły Obronne Izraela przeprowadziły masową falę ataków na cele Hezbollahu w Bejrucie, w Dolinie Bekaa i w południowym Libanie. Oświadczyły, że była to „największa skoordynowana fala ataków w Libanie” od początku wojny w Iranie.

W nalotach wzięło udział 50 myśliwców izraelskich sił powietrznych, które zaatakowały 100 centrów dowodzenia Hezbollahu i obiektów infrastruktury wojskowej, używając około 160 sztuk amunicji, poinformowały Siły Obronne Izraela.

Według libańskich władz, w środę w Libanie w wyniku najnowszej serii bombardowań przeprowadzonych przez Izrael zginęło blisko 90 osób, a ponad 700 zostało rannych.

Libański minister zdrowia Rakan Nasereldín zaktualizował w oświadczeniu dla stacji telewizyjnej LBCI News liczbę ofiar śmiertelnych do 89, a rannych 722, podkreślając jednak, że są to szacunkowe liczby, które mogą wzrosnąć w nadchodzących godzinach. Po kilku godzinach służby libańskie podały, że zginęły co najmniej  254 osoby, a ponad 1160 zostało rannych. 

Irańska agencja prasowa Tasnim poinformowała, powołując się na źródła, że Iran wycofa się z porozumienia o zawieszeniu broni, jeśli ataki na Liban będą kontynuowane.