Prezydent Donald Trump poinformował w nocy czasu polskiego o przedłużeniu ultimatum przedstawionego Iranowi o dwa tygodnie. Oświadczył również, że obie strony zgodziły się na dwutygodniowe zawieszenie broni. W odpowiedzi Najwyższa Rada Bezpieczeństwa Narodowego Iranu ogłosiła zwycięstwo Teheranu. Strony mają wkrótce rozpocząć bezpośrednie rozmowy.

Czytaj więcej

USA nie zaatakują tej nocy elektrowni w Iranie. Trump informuje o zawieszeniu broni

Rosja i Chiny komentują porozumienie USA z Iranem

Moskwa wykorzystała moment, by podważyć dotychczasową linię USA. Rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa oceniła, że strategia „agresywnego, jednostronnego ataku” zakończyła się „miażdżącą porażką”. Rosja konsekwentnie podkreśla, że konflikt nie ma rozwiązania militarnego i od początku opowiada się za natychmiastowym przejściem do negocjacji politycznych.

Pekin przyjął rozejm z wyraźnym zadowoleniem, akcentując własną rolę w działaniach na rzecz deeskalacji. Chińska dyplomacja podkreśla konieczność budowy długofalowej stabilności poprzez dialog polityczny.

Szef MSZ Ukrainy Andrij Sybiha zwrócił uwagę, że skuteczność amerykańskiej presji powinna znaleźć zastosowanie także w innych konfliktach – w tym w wojnie z Rosją.

– Chiny opowiadają się za zawieszeniem broni i rozwiązaniem konfliktu środkami politycznymi, aby osiągnąć długoterminową stabilność w regionie Zatoki Perskiej i Bliskiego Wschodu – powiedział Mao Ning, rzeczniczka MSZ. Dodała, że „Pekin podjął w tym zakresie własne działania”.

Czytaj więcej

Polityczna burza w USA. Groźby wobec Iranu mogą kosztować Trumpa prezydenturę

Papież Leon XIV o ogłoszeniu rozejmu: Znak żywej nadziei

Do ogłoszonego przez Trumpa 14-dniowego zawieszenia broni odniósł się podczas środowej audiencji generalnej w Watykanie papież Leon XIV.

– Po ostatnich godzinach wielkiego napięcia dla Bliskiego Wschodu i dla całego świata przyjmuję z zadowoleniem i jako znak żywej nadziei ogłoszenie natychmiastowego dwutygodniowego rozejmu – powiedział. – Tylko poprzez powrót do negocjacji można osiągnąć zakończenie wojny. Wzywam, by w tym czasie delikatnej pracy dyplomatycznej towarzyszyć modlitwą, wyrażając pragnienie, by gotowość do dialogu mogła stać się narzędziem rozwiązania innych sytuacji konfliktowych na świecie – dodał papież, zachęcając zebranych na Placu Świętego Piotra, by dołączyli do niego podczas czuwania modlitewnego w intencji pokoju na świecie, które odbędzie się w sobotę w Watykanie.

Czytaj więcej

Cieśnina Ormuz ma być otwarta przez dwa tygodnie. Cena ropy spada

Bliski Wschód odetchnął z ulgą, ale zachowuje ostrożność

Pozytywne reakcje napłynęły także z państw Eurazji. Azerbejdżan, Kazachstan czy Tadżykistan wskazują na szansę na stabilizację, ale jednocześnie apelują o trwałe rozwiązania.

Władze Indii liczą na to, że zawieszenie broni doprowadzi do trwałego pokoju. „Jak nieustannie apelowaliśmy wcześniej, deeskalacja, dialog i dyplomacja są niezbędne, aby jak najszybciej zakończyć trwający konflikt” – brzmi oświadczenie Ministerstwa Spraw Zagranicznych Indii.

W oświadczeniu saudyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych pochwaliło wysiłki premiera Pakistanu Shehbaza Sharifa oraz rolę szefa armii, gen. Asima Munira w osiągnięciu tego porozumienia. Władze w Rijadzie potwierdziły swoje poparcie dla pakistańskich działań „na rzecz osiągnięcia trwałego porozumienia, które zapewni bezpieczeństwo i stabilność oraz rozwiąże wszystkie kwestie, które przyczyniły się do destabilizacji przez kilka dekad”.

Czytaj więcej

Jest porozumienie o zawieszeniu broni. USA i Iran rozpoczną bezpośrednie rozmowy

Europa komentuje zawieszenie broni. „Krok wstecz od krawędzi”

Szefowa polityki zagranicznej UE Kaja Kallas oceniła, że osiągnięte zawieszenie broni jest „krokiem wstecz od krawędzi po tygodniach eskalacji”. Dodała, że to stwarza szansę na „złagodzenie zagrożeń, zatrzymanie rakiet, wznowienie transportu i stworzenie przestrzeni dla dyplomacji prowadzącej do trwałego porozumienia”. W podobnym tonie wypowiedziała się przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. 

Prezydent Francji Emmanuel Macron podkreślił, że negocjacje są kluczem do wypracowania stabilności w całym regionie. W jego ocenie niezbędne jest również włączenie Libanu do obowiązującego zawieszenia broni. „Hezbollah popełnił strategiczny błąd, atakując Izrael i wciągając Liban w kryzys regionalny. Jednak to, czego jesteśmy dziś świadkami – zarówno ataki, jak i okupacja południowego Libanu przez Izrael – nie może być trwałą odpowiedzią” – dodał.

Kanclerz Niemiec Friedrich Merz wskazał, że celem obecnie jest wypracowanie trwałego pokoju. „Razem z naszymi partnerami musimy zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby wspierać i utrzymać to zawieszenie broni, przekształcić je w trwałe porozumienie oraz ponownie otworzyć Cieśninę Ormuz” – napisał premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer.