Informacje o tym, że rozmowy mają rozpocząć się 10 kwietnia w stolicy Pakistanu, podał serwis Axios, który powołał się na dwie osoby zaznajomione ze sprawą.
Doniesienia na temat planowanego rozpoczęcia rozmów przekazały też media irańskie. Według nich, negocjacje mogą zostać przedłużone, jeśli zgodzą się na to obie strony konfliktu.
Czytaj więcej
Donald Trump we wpisie w serwisie Truth Social poinformował, że przedłużył ultimatum przedstawione Iranowi o dwa tygodnie. Termin dotychczasowego u...
To, że rozmowy są planowane, potwierdził premier Pakistanu Shehbaz Sharif. Komentując doniesienia o zgodzie na zawieszenie broni polityk oświadczył w mediach społecznościowych, że wita ten gest z radością i wdzięcznością dla przywódców USA i Iranu oraz zaprasza delegacje obu państw do Islamabadu na 10 kwietnia, „w celu dalszych negocjacji zmierzających do osiągnięcia ostatecznego porozumienia rozstrzygającego wszystkie spory”. Premier wyraził nadzieję, że „rozmowy islamabadzkie” zakończą się osiągnięciem trwałego pokoju.
Ogłoszono porozumienie ws. zawieszenia broni między USA i Izraelem a Iranem, ale nie wszystkie ataki ustały
Jednocześnie Iran zastrzegł, że rozmowy ze Stanami Zjednoczonymi nie oznaczają zakończenia wojny. Teheran ma być gotów do uznania wojny za zakończoną wyłącznie po ustaleniu szczegółów w zgodzie z zaproponowanym przez Iran dziesięciopunktowym planem, podały miejscowe media.
Zdjęcia uczniów, zabitych w ataku wojsk USA na szkołę podstawową w Minab w Iranie
Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi oświadczył, że irańskie siły zbrojne wstrzymają ataki na cele w regionie po tym, gdy ustaną ataki USA i Izraela na Iran. Przed godz. 2.00 w środę czasu polskiego, kilkadziesiąt minut po tym, jak prezydent USA ogłosił zawieszenie broni, izraelskie wojsko podało, że wykryło wystrzelenie rakiety w kierunku Izraela z terytorium Iranu. Siły Obronne Izraela podjęły działania w celu przechwycenia pocisku. Wcześniej izraelskie media pisały, że spodziewają się dalszych ataków ze strony Iranu do czasu ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz.
Przed godz. 2.00 czasu polskiego pojawiły się także doniesienia, że obrona powietrzna Zjednoczonych Emiratów Arabskich odpiera atak irańskich dronów i rakiet. Miejscowy urząd ds. sytuacji kryzysowych i katastrof podał, że systemy obrony powietrznej reagują na zagrożenie rakietowe i zaapelował do mieszkańców o pozostanie w bezpiecznym miejscu.
Flaga Iranu na gruzach zbombardowanego podczas ataku USA i Izraela na Iran budynku Uniwersytetu Technologicznego Szarif w Teheranie, uznawanego za najlepszą uczelnię w Iranie
„Times of Israel” podało, że pomimo ogłoszenia zawieszenia broni Siły Powietrzne Izraela kontynuują bombardowanie Iranu. Choć premier Pakistanu ogłosił, że zawieszenie broni wchodzi w życie ze skutkiem natychmiastowym, izraelskie wojsko nadal prowadzi też ostrzał Libanu. W nocy napłynęły doniesienia, że w izraelskim ataku w mieście Sydon w południowym Libanie osiem osób zginęło, a 22 zostały ranne. Izraelczycy uderzyli też w pobliżu szpitala w mieście Tyr oraz w mieście Maszghara.
Irańskie media państwowe podały, że ajatollah Modżtaba Chamenei nakazał wszystkim jednostkom wojskowym wstrzymanie ognia. Oświadczenie najwyższego przywódcy Iranu zostało odczytane przez irańskiego nadawcę IRIB ok. dwóch godzin po tym, jak Trump ogłosił porozumienie o zawieszeniu broni.
Donald Trump nie zrealizował groźby „zniszczenia całej cywilizacji”
Prezydent Stanów Zjednoczonych groził Iranowi „zniszczeniem całej cywilizacji” oraz rozpoczęciem ataków na cywilną infrastrukturę krytyczną, w tym elektrownie i mosty, jeśli Teheran nie otworzyłby Cieśniny Ormuz, zamkniętej w odwecie za atak Izraela i USA, rozpoczęty 28 lutego. Termin kolejnego ultimatum amerykańskiego przywódcy mijał o godz. 2.00 8 kwietnia czasu polskiego. Po północy czasu polskiego Donald Trump napisał w należącym do siebie serwisie Truth Social, że po rozmowach z przedstawicielami rządu i sił zbrojnych Pakistanu, nalegających na wstrzymanie działań zbrojnych przez wojsko USA i pod warunkiem pełnego i natychmiastowego odblokowania Cieśniny Ormuz, zgadza się na wstrzymanie bombardowań i ataków na Iran na okres dwóch tygodni.
Trump podał, że zawieszenie broni będzie miało charakter dwustronny. Stwierdził przy tym, że Amerykanie z naddatkiem osiągnęli w Iranie zakładane cele wojskowe. Prezydent przekazał, że USA otrzymały od Iranu dziesięciopunktową propozycję pokojową, która jego zdaniem może być podstawą do dalszych negocjacji. Zdaniem Trumpa, okres dwóch tygodni zawieszenia broni pozwoli sfinalizować porozumienie między USA a Iranem.
Po ogłoszeniu porozumienia ws. zawieszenia broni ludzie wyszli na ulice Teheranu
Iran i Stany Zjednoczone ogłaszają zwycięstwo
Według źródeł „The New York Times”, Amerykanie po godz. 1.00 czasu polskiego wstrzymali uderzenia na cele w Iranie, zgodnie z warunkami dwutygodniowego zawieszenia broni. Teheran uznał stanowisko Trumpa za swoje zwycięstwo.
Administracja Donalda Trumpa również uznała rozwój wydarzeń za sukces. „To zwycięstwo Stanów Zjednoczonych i prezydenta Donalda Trumpa, osiągnięte dzięki naszym wspaniałym siłom zbrojnym” – oświadczyła rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt, dodając, że od początku operacji przeciwko Iranowi, nazwanej Epicka Furia, Trump zakładał, że działania potrwają od 4 do 6 tygodni.
Po ogłoszeniu zawieszenia broni w Teheranie odbyła się manifestacja
„Osiągnęliśmy i przekroczyliśmy nasze podstawowe cele wojskowe w ciągu 38 dni” – zadeklarowała Leavitt, zaznaczając, że sukcesy amerykańskich żołnierzy umożliwiły prezydentowi USA prowadzenie „trudnych negocjacji”, które teraz otworzyły drogę do „rozwiązania dyplomatycznego i trwałego pokoju”.
Rzeczniczka Białego Domu podkreśliła też, że Trump doprowadził do ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz, ale nie wspomniała, że przed wojną szlak ten był otwarty, a Iran zablokował ruch w cieśninie w odpowiedzi na bombardowania ze strony USA i Izraela, rozpoczęte 28 lutego.
Rzeczniczka prasowa Białego Domu Karoline Leavitt
AP: Iran i Oman mają pobierać opłaty od statków przepływających przez Cieśninę Ormuz
MSZ Iranu zadeklarowało, że przez najbliższe dwa tygodnie zapewniony zostanie bezpieczny tranzyt przez Cieśninę Ormuz, przy czym będzie on przebiegał pod kontrolą irańskich sił zbrojnych. Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi zaznaczył w oświadczeniu, że żegluga przez Cieśninę Ormuz będzie możliwa „przy uwzględnieniu technicznych ograniczeń”. Przed wybuchem wojny ruch w Cieśninie Ormuz nie był w żaden sposób ograniczony, a szlakiem tym przepływało ponad 100 statków dziennie.
Powołując się na oficjela z regionu agencja Associated Press podała, iż plan dwutygodniowego zawieszenia broni zakłada, że Iran i Oman będą pobierać opłaty od statków przepływających przez Cieśninę Ormuz. Teheran ma przeznaczyć pozyskane w ten sposób fundusze na odbudowę kraju po bombardowaniach. Przed rozpoczętą przez USA i Izrael wojną Cieśnina Ormuz była traktowana przez społeczność międzynarodową jako międzynarodowy szlak wodny, za którego pokonanie nikt nie żądał opłat.
Cieśnina Ormuz
Serwis Axios poinformował, że negocjacje między USA a Iranem nabrały tempa w ciągu ostatnich 24 godzin, a głównym mediatorem był Pakistan. Według tego źródła, premier Izraela Beniamin Netanjahu, ale także przywódcy Arabii Saudyjskiej i Zjednoczonych Emiratów Arabskich oraz senator Lindsey Graham namawiali Trumpa do odrzucenia porozumienia, o ile Iran nie zgodzi się na znaczące ustępstwa.
Z kolei członkowie otoczenia Trumpa, jak specjalny wysłannik ds. Bliskiego Wschodu Steve Witkoff czy wiceprezydent J.D. Vance doradzali Trumpowi, by zawarł porozumienie, jeżeli uda się je wynegocjować.
Z najnowszych doniesień Associated Press wynika, że pojawiły się rozbieżności dotyczące jednego z elementów dziesięciopunktowego planu, który Iran przedstawił Amerykanom. W tekście opublikowanym w języku perskim jest zapis mówiący o „akceptacji wzbogacania”, odnoszący się do programu jądrowego Iranu. Fragmentu tego nie ma w wersji anglojęzycznej, udostępnionej przez irańskich dyplomatów dziennikarzom.