W nocy z 27 na 28 sierpnia 2025 roku Rosja przeprowadziła zmasowany atak rakietowo-dronowy na Ukrainę, ze szczególnym naciskiem na stolicę, Kijów. Atak obejmował wystrzelenie łącznie około 629 środków napadu powietrznego, w tym 598 dronów uderzeniowych typu Shahed, 9 pocisków balistycznych oraz 20 pocisków manewrujących, w tym hipersonicznych Kindżał. Ukraińska obrona powietrzna zdołała zneutralizować 589 celów z tej liczby.
Jeden z największych i najkosztowniejszych ataków od początku wojny
W wyniku ataku zginęło co najmniej 18 osób, w tym czworo dzieci, a kilkadziesiąt osób zostało rannych. Zniszczenia objęły m.in. budynki mieszkalne w co najmniej pięciu dzielnicach Kijowa, a także zakłady przemysłowe, infrastrukturę kolejową oraz wojskowe lotniska. Poważnie uszkodzone zostały także budynki British Council i delegatury Unii Europejskiej. W mieście trwa intensywna akcja ratunkowa, a pod gruzami wciąż mogą znajdować się osoby poszkodowane.
Atak był jednym z największych i kosztownych od początku wojny, z szacowanym kosztem operacji przekraczającym pół miliarda dolarów. W odpowiedzi na atak polskie i sojusznicze samoloty wzbiły się w powietrze w trybie prewencyjnym, ale nie doszło do naruszenia przestrzeni powietrznej Polski. Alarmy powietrzne trwały na terenie całej Ukrainy przez kilkanaście godzin, szczególnie intensywne w obwodach przy granicy z Polską.
Alarmy przeciwlotnicze na terytorium Ukrainy wznowiono także w czwartek po południu.
Kreml „zainteresowany” rozmowami pokojowymi
Mimo ostatniego krwawego ataku Rosja deklaruje zainteresowanie prowadzeniem rozmów pokojowych.
Zapytany, czy istnieje sprzeczność między ostatnim atakiem a deklarowanym przez Moskwę dążeniem do postępu w rozmowach pokojowych, rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powiedział dziennikarzom, że „obie strony nadal atakują się nawzajem”.
- Specjalna operacja wojskowa trwa (taka definicja rosyjskiej inwazji obowiązuje w języku Rosjan od początku wojny - red.). Widać, że ataki reżimu w Kijowie na rosyjską infrastrukturę, często na rosyjską infrastrukturę cywilną, również trwają. Rosyjskie siły zbrojne również realizują swoje zadania – powiedział Pieskow. Dodał, że Rosja skutecznie atakuje infrastrukturę wojskową i związaną z wojskiem. - Jednocześnie Rosja jest nadal zainteresowana kontynuowaniem procesu negocjacyjnego, aby osiągnąć nasze cele środkami politycznymi i dyplomatycznymi - stwierdził rzecznik Putina.
Strona rosyjska utrzymuje, że nie atakuje celowo ludności cywilnej i kieruje swoje ataki wyłącznie na obiekty wojskowe.
Wysłannik Donalda Trumpa potępia rosyjskie ataki
„Rosja przeprowadziła drugi co do wielkości atak powietrzny w czasie wojny, używając 600 dronów i 31 pocisków. Cel? Nie żołnierze i broń, ale dzielnice mieszkalne w Kijowie – atakując pociągi cywilne, biura misji UE i Wielkiej Brytanii oraz niewinnych cywilów" - napisał Kellogg na X.
Dodał, że te „rażące ataki zagrażają pokojowi, do którego dąży Donald Trump".