Kac przekonywał, że „dyplomatyczna, operacyjna i taktyczna sytuacja” nigdy nie czyniła ataku na program nuklearny Iranu tak „wykonalnym i realistycznym” jak obecnie.
Nowy minister obrony Izraela uważa, że Izrael może skutecznie uderzyć w irański program nuklearny
Zdaniem nowego ministra obrony, który zastępuje zdymisjonowanego w atmosferze konfliktu z premierem Izraela Beniaminem Netanjahu Jo'awa Galanta. dwa tegoroczne ataki odwetowe Izraela na Iran, będące odpowiedzią na ataki powietrzne Iranu na Izrael z 13/14 kwietnia i 1 października pokazały, że przewaga izraelskiego lotnictwa nad irańską obroną przeciwrakietową jest oczywista.
Czytaj więcej
Naim Kassem został nowym sekretarzem generalnym Hezbollahu - informuje Reuters.
- Jest szansa, by osiągnąć najważniejszy cel – udaremnić i usunąć groźbę zniszczenia wiszącego nad państwem Izrael... Dziś mamy szeroki konsensus narodowy (...), że musimy zablokować irański program nuklearny i wiemy, że jest to wykonalne, nie tylko na froncie bezpieczeństwa, ale też na froncie dyplomatycznym – stwierdził Kac.
Administracja Joe Bidena miała sygnalizować Izraelowi, aby w ramach odwetu za irański atak nie uderzał na cele związane z irańskim programem nuklearnym, ponieważ USA obawiały się, że doprowadzi to do eskalacji na Bliskim Wschodzie. Ostatecznie celem izraelskiego ataku odwetowego były obiekty wojskowe. Izrael uderzył w zakłady produkujące pociski balistyczne oraz w zgrupowania irańskiej obrony przeciwlotniczej.
Izrael Kac: Nie będzie zawieszenia broni między Izraelem a Hezbollahem, dopóki Hezbollah nie zobowiąże się do wycofania się na północ od rzeki Litani
Izrael Kac wskazuje warunki zawieszenia broni między Izraelem a Hezbollahem
Kac w czasie spotkania z dziennikarzami mówił też, że nie będzie zawieszenia broni między Izraelem a Hezbollahem, dopóki Hezbollah nie zobowiąże się do wycofania się na północ od rzeki Litani (co oznaczałoby oddalenie się sił Hezbollahu od granicy Izraela), a także dopóki Izrael nie zapewni sobie możliwości egzekwowania tego zobowiązania przy użyciu siły militarnej a także prawa do ataków na próbujących przemycać broń dla Hezbollahu.
Broń dla Hezbollahu od lat trafia do Libanu przez Syrię. Dzięki temu w momencie, gdy Hezbollah w akcie solidarności z Hamasem zaczął ostrzeliwać północne pogranicze Izraela 8 października 2023 roku, organizacja ta miała mieć w swoim arsenale ok. 150 tys. rakiet.
Izrael od 1 października prowadzi w Libanie operację lądową, której towarzyszy intensywne bombardowanie Libanu, w tym stolicy tego kraju, Bejrutu. W jednym z ataków powietrznych poprzedzających interwencję lądową zginął przywódca Hezbollahu, Hassan Nasrallah.