Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Ukraińcy informują, że rosyjscy żołnierze są zmuszani do walki na froncie n...
Ministerstwo Obrony Rosji oświadczyło, że w nocy nad obwodem rostowskim rosyjska obrona powietrzna zestrzeliła cztery drony. Resort nie wspomniał o ataku na skład paliw.
"Ok. godziny 3:00 w obwodzie rostowskim zestrzelono cztery bezzałogowe statki powietrzne. Według wstępnych danych nie było ofiar" - przekazał gubernator obwodu Wasilij Gołubiew. Po kilku godzinach Gołubiew przyznał, że płonie skład ropy.
Czytaj więcej
Z informacji przekazywanych przez stronę ukraińską wynikało, że podczas ataku w obwodzie kurskim Ukraińcy wzięli do niewoli 2 tys. Rosjan. Teraz na...
Atak ukraińskich dronów na skład paliw w Rosji
"W rejonie kamieńskim w wyniku ataku dronów doszło do pożaru w składzie paliw. Ofiar nie było. W akcji gaśniczej biorą udział jednostki reagowania kryzysowego. Nie ma zagrożenia rozprzestrzenienia się ognia na budynki mieszkalne" - napisał gubernator w serwisie Telegram.
Wcześniej powiązany z rosyjskimi służbami kanał Baza podał, że w wyniku uderzenia dwóch dronów płoną trzy zbiorniki w składzie ropy naftowej w rejonie kamieńskim obwodu rostowskiego. W mediach społecznościowych pojawiło się wykonane w nocy nagranie, na którym widać pożar wielkich zbiorników. Agencja Reutera potwierdziła, że film pokazywał pożar obiektu w rejonie kamieńskim.
Tak wyglądała sytuacja na froncie w 916 dniu wojny
Od ponad tygodnia płonie baza paliwowa w Proletarsku
Ukraina nie odniosła się do zdarzenia. Do uderzenia na skład paliw w rejonie kamieńskim doszło także na początku sierpnia. Najnowszy atak miał miejsce w czasie, gdy wciąż trwa walka z pożarem w innej bazie paliwowej na terenie obwodu rostowskiego, w mieście Proletarsk. Po ataku ukraińskich dronów zapaliło się tam ponad dwadzieścia zbiorników z paliwem, do walki z ogniem wysłano ponad 500 strażaków, 49 z nich zostało rannych, stan siedmiu jest ciężki.
W rejonie proletarskim ogłoszono stan sytuacji nadzwyczajnej.
Atak Sił Zbrojnych Ukrainy w obwodzie woroneskim
Doniesienia o ataku dronów Sił Zbrojnych Ukrainy napłynęły także z obwodu woroneskiego w zachodniej Rosji. Gubernator obwodu Aleksandr Gusiew poinformował, że szczątki ukraińskiego bezzałogowca wywołały pożar "w pobliżu obiektów wybuchowych". Gusiew zaznaczył, że nie doszło do detonacji, a pożar został ugaszony. Według gubernatora, mieszkańcy ewakuowanych w związku z sytuacją dwóch osad wracają już do swych domów.
Czytaj więcej
Gen. Waldemar Skrzypczak zmienił zdanie i ocenił, że rosyjskie środki napadu powietrznego, np. drony, nieprzypadkowo wlatują w polską przestrzeń po...
Ministerstwo Obrony Rosji oświadczyło, że nad obwodem woroneskim zniszczonych zostało osiem dronów bojowych, ale nie podało bliższych szczegółów. Przedstawiciele rosyjskich władz często nie ujawniają dokładnych danych o zniszczeniach spowodowanych w wyniku ukraińskich ataków. Jednocześnie obie strony konfliktu zaprzeczają, by w trwającej od 30 miesięcy wojnie, atakowały cele cywilne. Ukraina twierdzi, że jej ataki powietrzne na cele w Rosji mają na celu zniszczenie infrastruktury energetycznej, transportowej i wojskowej, kluczowej dla wojennych planów Kremla.