W sobotę na zamieszkane przez mniejszość druzyjską i kontrolowane przez Izrael miasteczko Madżdal Szams na północy Wzgórz Golan spadła rakieta. Pocisk uderzył w stadion piłkarski.
W wyniku ataku zginęło 12 osób - dzieci i młodzi ludzie w wieku od 10 do 20 lat. Ponad 30 osób zostało rannych. Izrael i Stany Zjednoczone winą za atak obarczyły libański Hezbollah, organizacja ta zaprzeczyła zarzutom.
Czytaj więcej
Atak rakietowy na boisko piłkarskie na okupowanych przez Izrael Wzgórzach Golan doprowadził do śm...
Dzieci miały lecieć na leczenie do ZEA, Beniamin Netanjahu powiedział "stop"
Izraelska telewizja publiczna KAN podała w niedzielę, że po ataku premier Izraela Beniamin Netanjahu zdecydował, by wstrzymać wyjazd chorych dzieci ze Strefy Gazy na leczenie do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Ok. 150 wymagających pomocy medycznej dzieci miało w poniedziałek wylecieć z bazy lotniczej Ramon Sił Powietrznych Izraela, położonej na pustyni Negew w południowej części kraju.
Izraelskie media napisały, że Netanjahu kazał opóźnić wylot. Nie wiadomo, kiedy dzieci wyruszą na leczenie. Kancelaria szefa rządu Izraela nie odniosła się do doniesień. Wcześniej, jak podało "The Times of Israel", minister obrony Izraela Jo'aw Galant chciał, by dzieci z Gazy były leczone w szpitalu polowym w pobliżu granicy Izraela i Strefy Gazy, jednak Netanjahu zablokował ten pomysł.