– On był szczęśliwy, mówił, że to jest to, co mu się podoba. Ale w ciągu miesiąca twarz mu zmizerniała. Przestał się golić, było widać, że bombardowania i walki były tam dość ostre – mówił jeden z Kolumbijczyków o swoim koledze Oskarze Triana. Obaj służyli w ukraińskiej armii.
Pierwszy Kolumbijczyk pojawił się tam już dwa miesiące po wybuchu wojny, w kwietniu 2022 r. Przynajmniej tak twierdzili rosyjski blogerzy wojskowi, publikujący listy z nazwiskami ochotników z 64 krajów, którzy przyjechali na pomoc Ukrainie. Wśród nich był np. Japończyk czy pięciu Koreańczyków z Południa.