Reklama

Bóbr dalekiego zasięgu, czyli czym Ukraińcy bombardują Rosję

Serią uderzeń z powietrza w ciągu ostatnich dni ukraińskie siły zbrojne przeniosły wojnę w głąb terytorium wroga. Ale jak?
Drony spadły na gazowy terminal koncernu „Novatek” w Ust-Ługie

Drony spadły na gazowy terminal koncernu „Novatek” w Ust-Ługie

Foto: AFP

- Mamy już „półtoratysięczniki”. Można chyba je tak nazwać, to drony które mogą latać na takie odległości – no, powiedzmy gdzieś do 1200 kilometrów. Ale te 1500 kilometrów ogłoszono jeszcze prawie rok temu. Wtedy polecono rozpocząć produkcję seryjną, mają głowice bojowe około 20 kilogramów – wyjaśnia ukraiński ekspert wojskowy, były pilot Roman Switan.

„Te drony dalekiego zasięgu weszły już do produkcji, we współpracy z partnerami międzynarodowymi (najprawdopodobniej w Europie) i ukraińscy urzędnicy twierdzą, że do końca obecnego roku Ukraina wyprodukuje ich około 1000” – informował jeszcze 14 stycznia amerykański Institute for the Study of War.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama