Reklama

Władimir Putin: Nie chcą negocjować? Nie będziemy. Państwowość Ukrainy zagrożona

Ukraińska państwowość może otrzymać "nieodwracalny cios" - mówił w transmitowanym przez rosyjską telewizję wystąpieniu prezydent Rosji Władimir Putin.
Władimir Putin

Władimir Putin

Foto: AFP

arb

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 693

Putin wypowiedział się po tym, jak Szwajcaria — na prośbę Wołodymyra Zełenskiego — zgodziła się na zorganizowanie międzynarodowego szczytu pokojowego ws. Ukrainy. Zełenski chciałby, aby w szczycie uczestniczyły Chiny.

Podstawą do rozmów miałby być plan pokojowy, przygotowany przez stronę ukraińską, który Rosja zdecydowanie odrzuca. Plan przewiduje m.in. wycofanie się rosyjskich wojsk z terytorium Ukrainy zajętego po 24 lutego 2022 roku — tymczasem Rosja jest gotowa do negocjacji jedynie przy uwzględnieniu „nowej rzeczywistości terytorialnej”, co de facto należy rozumieć jako uznanie nielegalnych aneksji okupowanych części Ukrainy, których Rosja dokonała w 2022 roku.

Władimir Putin: Chcą, by Rosja porzuciła swoje zdobycze. To niemożliwe

Putin w swoim wystąpieniu odrzucił „tzw. formuły pokojowe” przedstawiane przez Ukrainę i Zachód oraz „zaporowe żądania”, jakie się w nich pojawiają.

- Cóż, jeśli nie chcą (negocjować), nie będziemy — powiedział.

Reklama
Reklama

- Teraz jest dość oczywiste, że nie tylko (ukraińska) kontrofensywa się nie powiodła, ale inicjatywa jest całkowicie w rękach sił zbrojnych Rosji. Jeśli to będzie trwało, ukraińska państwowość może doznać nieodwracalnego, bardzo poważnego ciosu — dodał.

Według Putina rozmowy o negocjacjach pokojowych są „próbą skłonienia Rosji, by porzuciła zdobycze, które osiągnęła w ciągu półtora roku”.

- Ale to jest niemożliwe. Wszyscy rozumieją, że to niemożliwe - dodał.

Już wcześniej, w czasie spotkania z żołnierzami walczącymi na Ukrainie, na przełomie 2023 i 2024 roku, Putin odrzucał możliwość rezygnacji ze zdobyczy terytorialnych na Ukrainie.

Front na Ukrainie: Rosja podjęła na nowo ofensywę na wschodzie

Rosja kontroluje obecnie 17,5 proc. terytorium Ukrainy. Po tym jak ukraińska armia, w ramach kontrofensywy, zdołała przesunąć linię frontu na południu jedynie o kilkanaście kilometrów na niektórych odcinkach, Rosjanie podjęli działania ofensywne na wschodzie — w rejonie Awdijiwki i na kierunku kupiańskim.

Czytaj więcej

Andrzej Łomanowski: A jeśli jutro będzie wojna Rosji z NATO?
Reklama
Reklama

W poniedziałek „Bild” opisał scenariusz szkoleniowy niemieckiej armii, który zakłada, że Rosja wiosną 2024 roku przeprowadzi dużą ofensywę, m.in. dzięki zmobilizowaniu kolejnych 200 tys. mężczyzn, a ukraińska armia — pozbawiona wystarczającego wsparcia z Zachodu — ulegnie Rosjanom do lata 2024 roku.

W wywiadzie dla brytyjskiego „The Times” premier Estonii, Kaja Kallas ostrzegała z kolei, że Rosja w ciągu 3-5 lat może odbudować swój potencjał wojskowy na tyle, by stanowić zagrożenie dla flanki wschodniej NATO.

Tak wyglądała sytuacja na ukraińskim froncie w 692 dniu wojny

Tak wyglądała sytuacja na ukraińskim froncie w 692 dniu wojny

Foto: PAP

Konflikty zbrojne
USA ewakuują dyplomatów z Arabii Saudyjskiej. Pierwsza taka decyzja od początku wojny
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Konflikty zbrojne
Czy Trump ma plan dla Iranu? W Waszyngtonie rośnie chaos i krytyka
Konflikty zbrojne
Jacek Siewiera dla „Rzeczpospolitej”: Radioaktywny uran może już być poza Iranem
Konflikty zbrojne
Wiadomo, kto zastąpi ajatollaha Alego Chameneiego
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama