Władimir Putin: Nie chcą negocjować? Nie będziemy. Państwowość Ukrainy zagrożona

Ukraińska państwowość może otrzymać "nieodwracalny cios" - mówił w transmitowanym przez rosyjską telewizję wystąpieniu prezydent Rosji Władimir Putin.

Publikacja: 17.01.2024 05:30

Władimir Putin

Władimir Putin

Foto: AFP

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 693

Putin wypowiedział się po tym, jak Szwajcaria — na prośbę Wołodymyra Zełenskiego — zgodziła się na zorganizowanie międzynarodowego szczytu pokojowego ws. Ukrainy. Zełenski chciałby, aby w szczycie uczestniczyły Chiny.

Podstawą do rozmów miałby być plan pokojowy, przygotowany przez stronę ukraińską, który Rosja zdecydowanie odrzuca. Plan przewiduje m.in. wycofanie się rosyjskich wojsk z terytorium Ukrainy zajętego po 24 lutego 2022 roku — tymczasem Rosja jest gotowa do negocjacji jedynie przy uwzględnieniu „nowej rzeczywistości terytorialnej”, co de facto należy rozumieć jako uznanie nielegalnych aneksji okupowanych części Ukrainy, których Rosja dokonała w 2022 roku.

Władimir Putin: Chcą, by Rosja porzuciła swoje zdobycze. To niemożliwe

Putin w swoim wystąpieniu odrzucił „tzw. formuły pokojowe” przedstawiane przez Ukrainę i Zachód oraz „zaporowe żądania”, jakie się w nich pojawiają.

- Cóż, jeśli nie chcą (negocjować), nie będziemy — powiedział.

- Teraz jest dość oczywiste, że nie tylko (ukraińska) kontrofensywa się nie powiodła, ale inicjatywa jest całkowicie w rękach sił zbrojnych Rosji. Jeśli to będzie trwało, ukraińska państwowość może doznać nieodwracalnego, bardzo poważnego ciosu — dodał.

Według Putina rozmowy o negocjacjach pokojowych są „próbą skłonienia Rosji, by porzuciła zdobycze, które osiągnęła w ciągu półtora roku”.

- Ale to jest niemożliwe. Wszyscy rozumieją, że to niemożliwe - dodał.

Już wcześniej, w czasie spotkania z żołnierzami walczącymi na Ukrainie, na przełomie 2023 i 2024 roku, Putin odrzucał możliwość rezygnacji ze zdobyczy terytorialnych na Ukrainie.

Front na Ukrainie: Rosja podjęła na nowo ofensywę na wschodzie

Rosja kontroluje obecnie 17,5 proc. terytorium Ukrainy. Po tym jak ukraińska armia, w ramach kontrofensywy, zdołała przesunąć linię frontu na południu jedynie o kilkanaście kilometrów na niektórych odcinkach, Rosjanie podjęli działania ofensywne na wschodzie — w rejonie Awdijiwki i na kierunku kupiańskim.

Czytaj więcej

Andrzej Łomanowski: A jeśli jutro będzie wojna Rosji z NATO?

W poniedziałek „Bild” opisał scenariusz szkoleniowy niemieckiej armii, który zakłada, że Rosja wiosną 2024 roku przeprowadzi dużą ofensywę, m.in. dzięki zmobilizowaniu kolejnych 200 tys. mężczyzn, a ukraińska armia — pozbawiona wystarczającego wsparcia z Zachodu — ulegnie Rosjanom do lata 2024 roku.

W wywiadzie dla brytyjskiego „The Times” premier Estonii, Kaja Kallas ostrzegała z kolei, że Rosja w ciągu 3-5 lat może odbudować swój potencjał wojskowy na tyle, by stanowić zagrożenie dla flanki wschodniej NATO.

Tak wyglądała sytuacja na ukraińskim froncie w 692 dniu wojny

Tak wyglądała sytuacja na ukraińskim froncie w 692 dniu wojny

PAP

Konflikty zbrojne
Ukraińska ustawa o mobilizacji. Służyć na froncie aż do końca
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Konflikty zbrojne
Dlaczego Rosja zaatakowała elektrownie na Ukrainie? Putin: Musieliśmy
Konflikty zbrojne
Na Ukrainie przegłosowano ustawę o mobilizacji
Konflikty zbrojne
USA alarmują: Izrael może zostać zaatakowany. Już w najbliższych dniach
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Konflikty zbrojne
Dmytro Kułeba: Wszystkie wyrzutnie rakiet Patriot powinny być na Ukrainie