W poniedziałek premier Netanjahu, w swoim pierwszym wywiadzie dla amerykańskich mediów po ataku terrorystycznym Hamasu, został zapytany, kto powinien kontrolować Strefę Gazy po zakończeniu konfliktu.
Premier powiedział, że jego zdaniem Izrael będzie sprawował "ogólną odpowiedzialność za bezpieczeństwo" w Strefie Gazy przez "czas nieokreślony". W międzyczasie prezydent Joe Biden ostrzegł przed ponowną okupacją Gazy przez Izrael i naciska na rozwiązanie dwupaństwowe.
Czytaj więcej
Amerykanie są podzieleni w ocenie reakcji Izraela na atak Hamasu z 7 października - wynika z sondażu, który publikuje AP.
- Prowadzimy aktywne dyskusje z naszymi izraelskimi odpowiednikami na temat tego, jak powinna wyglądać Gaza po zakończeniu konfliktu - powiedział rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego John Kirby.
USA: Strefa Gazy bez Hamasu. Zgadzamy się z Izraelem
- Prezydent podtrzymuje swoje stanowisko, że ponowna okupacja przez siły izraelskie nie jest właściwym rozwiązaniem - dodał.
Kirby wskazał jednocześnie wyraźny obszar porozumienia między Stanami Zjednoczonymi a Izraelem: całkowite usunięcie Hamasu z tego terytorium.
- Jedną rzeczą, co do której nie ma absolutnie żadnych wątpliwości, jest to, że Hamas nie może być częścią tego równania - stwierdził. - Nie możemy wrócić do 6 października - dodał.
Czytaj więcej
Izraelska armia, po otoczeniu Gazy, największego miasta w Strefie Gazy, rozpoczyna lokalizowanie i niszczenie sieci tuneli używanych przez Hamas, k...
Według izraelskich urzędników, od czasu niespodziewanego ataku terrorystycznego przeprowadzonego przez Hamas 7 października, w Izraelu zginęło co najmniej 1400 osób, a 6900 zostało rannych. W sąsiedniej Strefie Gazy, gdzie wojska Izraela prowadzą działania operacyjne, zginęło ponad 10 000 osób, a prawie 26 000 zostało rannych. Takie informacje przekazało Ministerstwo Zdrowia Strefy Gazy zarządzanego przez Hamas.