Reklama

Pierwsze amerykańskie czołgi Abrams trafiły na Ukrainę. Wołodymyr Zełenski potwierdził

Pierwsze amerykańskie czołgi Abrams zostały w sobotę dostarczone na Ukrainę - przekazali w rozmowie z „The New York Times” dwaj przedstawiciele Departamentu Obrony. Doniesienia te potwierdził prezydent Wołodymyr Zełenski.
Transport czołgów Abrams (zdjęcie ilustracyjne)

Transport czołgów Abrams (zdjęcie ilustracyjne)

Foto: Spc. Ryan Tatum, 1st Armor BrigadeCombat Team, 3rd Infantry Division

qm

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 579

Urzędnicy, na których powołał się dziennik, dodali, że w nadchodzących miesiącach wysłane zostaną kolejne czołgi M1 Abrams. „Te, które w sobotę wysłano na Ukrainę, były pierwszymi z 31, które administracja prezydenta USA Joe Bidena obiecała wysłać” - napisał „The New York Times”. Źródła gazety nie chciały natomiast wyjaśnić, ile maszyn do tej pory przekazano Ukrainie.

Abramsy będą mogły być wykorzystane jeszcze w czasie trwającej kontrofensywy sił ukraińskich. Operacja, mająca na celu odzyskanie zajętych przez Rosję terytoriów we wschodnich i południowych obwodach Ukrainy, toczy się od miesięcy bez przełomu. Jednak szef ukraińskiego wywiadu wojskowego Kyryło Budanow ostrzegł, że abramsy będą musiały zostać rozmieszczone „w bardzo dostosowany sposób, do bardzo konkretnych, dobrze przygotowanych operacji” – w przeciwnym razie istnieje ryzyko, że zostaną zniszczone.

Czytaj więcej

USA jednak przekażą Ukrainie rakiety ATACMS? Nieoficjalnie: Biden obiecał to Zełenskiemu

Jeśli amerykańskie czołgi zostaną od razu wysłane na linię frontu, by próbować przełamać rosyjską obronę, „nie przetrwają zbyt długo na polu bitwy” - ocenił Budanow. Jego zdaniem abramsy powinny być wykorzystywane w „przełomowych operacjach”, które muszą zostać „bardzo dobrze przygotowane".

Reklama
Reklama

Przedstawiciele administracji USA, cytowani przez „The New York Times”, wypowiedzieli się pod warunkiem zachowania anonimowości, ponieważ dostawy nie zostały oficjalnie ogłoszone przez USA. Również przedstawiciele Ukrainy odmówili gazecie komentarza w sprawie dostaw.

Niedługo po publikacji amerykańskiego dziennika doniesienia o przybyciu czołgów na Ukrainę potwierdził prezydent Wołodymyr Zełenski. „Dobre wieści od ministra obrony (Rustema) Umerowa. Czołgi Abrams są już na Ukrainie i przygotowują się do wzmocnienia naszych brygad” - napisał w mediach społecznościowych. „Jestem wdzięczny naszym sojusznikom za wypełnienie porozumień! Poszukujemy nowych kontraktów i poszerzamy geografię dostaw” - dodał.

Jeszcze rok temu sojusznicy wspierający Ukrainę sprzeciwiali się przekazaniu jej czołgów wyprodukowanych na Zachodzie, obawiając się eskalacji konfliktu i wciągnięcia do niego NATO. Jednak w styczniu Wielka Brytania, Niemcy i Stany Zjednoczone zgodziły się dostarczyć nowoczesne zachodnie maszyny lub zezwolić na ich transfer do Kijowa z krajów trzecich. Wówczas eksperci wojskowi przewidywali, że przeszkolenie wystarczającej liczby ukraińskich żołnierzy do obsługi zaawansowanej technicznie broni zajmie co najmniej rok.

Konflikty zbrojne
Pilny apel MSZ do Polaków na Bliskim Wschodzie. „Natychmiast opuścić region”
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Konflikty zbrojne
Dlaczego Rosji tak trudno zastraszyć Estonię?
Konflikty zbrojne
Podjęto decyzję ws. pracowników ambasady USA w Izraelu. Chodzi o zagrożenie konfliktu z Iranem
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Konflikty zbrojne
Bomby spadły na Kabul. Pakistan: To już otwarta wojna
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama