Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. W nocy z 6 na 7 września ukraińskie drony zostały zestrzelone nad obwodem r...
ISW pisze, powołując się na dostępne zdjęcia i nagrania, że 6 września ukraińskie siły posuwały się wzdłuż linii okopów na zachód od miejscowości Werbowe (ok. 20 km na południowy-wschód od Orichiwia).
Kontrofensywa Ukrainy: Ukraińskie sukcesy na frontach
Ukraiński Sztab Generalny podał, że jednostki ukraińskie odniosły sukcesy na kierunku Robotyne-Nowoprokopiwka, na południe od Orichiwia.
Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy informował też 6 września o dalszych przynoszących sukcesy działaniach ofensywnych na południe od Bachmutu.
7 września rano Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy podał nowe dane o rosyjskich stratach. Od 24 lutego 2022 roku Rosja miała stracić na Ukrainie ok. 266 900 żołnierzy, 4 506 czołgów, 8 703 pojazdy opancerzone, 5 722 zestawy artyleryjskie, 753 wyrzutnie rakiet, 506 zestawów przeciwlotniczych, 315 samolotów, 316 śmigłowców, 4 541 bezzałogowych statków powietrznych, 1 455 pocisków manewrujących, 19 jednostek nawodnych, 8 217 pojazdów (w tym cystern), 859 jednostek sprzętu specjalnego. Tylko w ciągu doby Rosjanie mieli stracić 610 żołnierzy, dziewięć czołgów, 21 pojazdów opancerzonych i 37 zestawów artyleryjskich.
Tymczasem Jens Stoltenberg, sekretarz generalny NATO, przemawiając na forum Parlamentu Europejskiego stwierdził, że pomoc państw Sojuszu pomogła Ukraińcom rozpocząć kontrofensywę, która "zaczyna dawać owoce". - Ukraińcy powoli uzyskują zdobycze. To ciężkie walki, trudne walki, ale byli w stanie przełamać linię obrony Rosjan. I posuwają się naprzód - dodał.
Rosyjskie źródła: Rosyjska armia ma problem z oponami
W raporcie ISW czytamy też, że rosyjski przemysł obronny mierzy się z coraz większymi wyzwaniami jeśli chodzi o dostawy uzbrojenia.
Czytaj więcej
Rosyjskie źródła twierdzą, że rosyjskim siłom na Ukrainie brakuje wystarczających środków do prowadzenia ognia kontrbateryjnego oraz wystarczającej...
Przedstawiciel Głównego Wydziału Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy, Andrij Jusow, mówił 6 września, że Rosja jest w stanie produkować jedynie "dziesiątki" pocisków Kalibr i jeszcze mniejszą liczbę pocisków Iskander co miesiąc, co uniemożliwia Rosji odbudowę zapasów pocisków do stanu sprzed inwazji na Ukrainę.
Jusow mówił też, że Rosja ma problemy z pozyskaniem nowoczesnego sprzętu optycznego, elektroniki, chipów i obwodów a import w ramach "szarej strefy" i przemyt nie zaspokajają w pełni potrzeb rosyjskiego przemysłu obronnego.
Tymczasem rosyjskie źródła podają, że rosyjski przemysł obronny nie jest w stanie zapewnić wystarczającej ilości wyrobów z gumy, przez co nie sposób zapewnić wymiany opon w pojazdach wojskowych kluczowych dla prowadzenia działań na froncie.
Doniesienia te wskazują, że coraz bardziej zużyte opony pojazdów kołowych utrudniają im poruszanie się w niesprzyjających warunkach pogodowych (przy opadach deszczu lub przymrozkach).
Rosyjskie źródła twierdzą, że władze Rosji zapowiadały w połowie sierpnia, że znajdą sposób na wymianę zużytych opon, ale od tego czasu sytuacja się nie poprawiła.
"Zła jakość i niewystarczająca ilość opon będą coraz bardziej ograniczać mobilność Rosji w porze błotnistej i zimą" - podsumowuje ISW.