Reklama

Ukraina. Dajesz łapówkę i nie idziesz na wojnę

Służby przeprowadzają rewizje w wielu ukraińskich miastach. W wojskowych komendach uzupełnień kwitnie korupcja.
Ukraiński żołnierz podczas służby

Ukraiński żołnierz podczas służby

Foto: PAP/Abaca

Akcję niemalże na terenie całego kraju prowadzi jednocześnie kilka ukraińskich resortów siłowych i służb. Państwowe Biuro Śledcze (DBR) twierdzi, że chodzi o korupcję na dużą skalę i informuje o rewizjach w obwodach winnickim, czerkaskim i kijowskim. Na celowniku funkcjonariuszy znalazły się wojskowe komisje lekarskie, które orzekają w sprawie zdolności poborowego do służby wojskowej. Wszystko w ramach większej sprawy karnej dotyczącej skorumpowanych wojskowych, którzy zajmowali wysokie stanowiska w obwodowych i rejonowych komendach uzupełnień. Z danych DBR wynika, że obecnie śledczy mają wątpliwości co do 388 mężczyzn w wieku poborowym, którzy prawdopodobnie za łapówki otrzymali fałszywe orzeczenia o niezdolności do służby wojskowej. W świetle ukraińskiego prawa wojskowym, którzy dopuszczają się korupcji w czasie stanu wojennego, grozi od ośmiu do dwunastu lat więzienia.

Pozostało jeszcze 82% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama