Reklama

Pierwszy ukraiński biskup za kratami. Za działalność prorosyjską

Sąd skazał Jonatana na pięć lat więzienia za „usprawiedliwianie rosyjskiej agresji”.
Jonatan (Anatolij Iwanowicz Jeleckich), metropolita tulczyński i bracławski

Jonatan (Anatolij Iwanowicz Jeleckich), metropolita tulczyński i bracławski

Foto: СТОЛИЧНЫЙ БЛАГОВЕСТНИК, CC0, via Wikimedia Commons

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 531

W sumie uznano go za winnego zarzutów z czterech artykułów kodeksu karnego, w tym „dążenie do naruszenia integralności terytorialnej” Ukrainy. Poza karą więzienia zasądzono też konfiskatę majątku.

74-letni Jonatan jest biskupem tulczyńskim i bracławskim, eparchia znajduje się w centralnej Ukrainie, na terenie obwodu winnickiego. W czasie procesu nie przyznał się do winy.

Czytaj więcej

Kapelan Władimira Putina i jego wojna o prawosławie

Prokuratura zaś poinformowała, że w jego komputerze znaleziono wzory propagandowych rosyjskich ulotek, a w czasie rewizji w jego siedzibie – prorosyjskie książki.

Reklama
Reklama

Ukraińskie rozdroża cerkwi

Jonatan formalnie jest pierwszym urzędującym biskupem skazanym za działalność prorosyjską. Jednak w maju, w Kropywnyckim (dawniej Kirowohrad) skazano byłego biskupa miejscowej eparchii (a w chwili wydania wyroku zwykłego kleryka) Jozafata na trzy lata więzienia za rosyjską propagandę i „podżeganie do nienawiści religijnej”.

Obecnie skazany biskup Jonatan należy do Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej Patriarchatu Moskiewskiego. Jednak od marca ubiegłego roku z wszystkich jej dokumentów zaczęto usuwać drugą część nazwy. Cerkiew ogłosiła swą niezależność od Moskwy, ale w żaden sposób zatwierdzono tego prawnie.

Czytaj więcej

Arcybiskup do metropolity: pobłogosławiona przez was rakieta uderzyła w ołtarz

Z kolei władze ukraińskie zarzucają jej, że nadal podporządkowana jest moskiewskiej centrali i sprzyja armii inwazyjnej. – Zebrano materiały i przekazano sądom, na ich podstawie wszczęto około 50 spraw karnych. Konkretne przypadki, w których oskarżani są przedstawiciele tej cerkwi, głównie z południowych i wschodnich regionów Ukrainy. Oni nie tylko współpracowali (z rosyjskimi okupantami-red.), czy błogosławili (ich). Tworzyli listy byłych żołnierzy, ludzi, którzy zajmowali jakieś stanowiska w miejscowych organach władzy, nauczycieli języka ukraińskiego, literatury czy historii. Oni po prostu mają ręce we krwi – sądzi kijowska filozof Ludmiła Filipowicz.

"Jedność Świętej Rusi"

Na przełomie roku 2022 i 2023 śledczy dokonali masowych rewizji w pomieszczeniach Cerkwi na całej Ukrainie: siedzibach biskupów, klasztorach etc. Nie znaleziono jednak dowodów działalności szpiegowskiej, o którą podejrzewano duchownych. Natomiast zarekwirowano znaczną ilość różnych druków, które uznano za rosyjską propagandę.

Wyrok na biskupa Jonatana gwałtownie skrytykował patriarcha moskiewski Cyryl nazywając go „przykładem prześladowania za wiarę” i „aktem straszliwego naruszenia wolności religijnej”. Jednocześnie jednak – broniąc skazanego – powiedział, że „wzywał, jak i cała Cerkiew, do duchowej jedności Świętej Rusi”. To ostatnie stwierdzenie na pewno nie pomogło skazanemu.

Reklama
Reklama

Jednak jeszcze w marcu w swoim raporcie biuro Wysokiego Komisarza ONZ ds. praw człowieka stwierdziło, że działania ukraińskich władz wobec Cerkwi związanej z Moskwą „mogą nosić dyskryminacyjny charakter”.

- Ta cerkiew nie wpisała się w obecną rzeczywistość Ukrainy. A ta rzeczywistość jest bardzo prosta i określa się ją jednym słowem: „wojna” – sądzi jednak Filipowicz.

Konflikty zbrojne
Fragmenty irańskiego pocisku uderzyły ok. 400 m od Ściany Płaczu w Jerozolimie
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Bank Pekao przyjął Plan Dekarbonizacji
Konflikty zbrojne
Ukraina wysyła swoje jednostki na Bliski Wschód
Konflikty zbrojne
Izrael eliminuje władze Iranu. Eksperci ostrzegają przed konsekwencjami
Konflikty zbrojne
Wojna z Iranem podniosła ceny benzyny. Jak odczuwają to Amerykanie? Wyniki sondażu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama