Wojna zmieniła Ukrainę z państwa rolniczego w wielkie laboratorium nowych technologii

Trwająca na Ukrainie wojna spowodowała, że kraj stał się wielkim obszarem do testowania innowacyjnych produktów wojskowych. Mogą tam być opracowywane światowej klasy nowe rozwiązania - informuje "Washington Post".

Publikacja: 26.07.2023 15:42

Operator drona podczas szkolenia

Operator drona podczas szkolenia

Foto: AFP

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 518

"Ukraina, znana z rolnictwa i przemysłu ciężkiego, nie jest oczywistym miejscem dla innowacji w dziedzinie dronów. Jednak wojna zmieniła ten kraj w swego rodzaju superlaboratorium, przyciągając inwestycje znanych postaci ze świata biznesu, w tym byłego dyrektora generalnego Google Erica Schmidta" - informują dziennikarze "Washington Post".

Ponad 200 ukraińskich firm zajmujących się dronami pracuje obecnie wspólnie z jednostkami wojskowymi na linii frontu, aby dostosować i ulepszyć drony w celu poprawy ich zdolności do szpiegowania i likwidowania wrogów.

- To wyścig technologiczny 24/7 - skomentował wicepremier Ukrainy Mychajło Fiodorow, który jest odpowiedzialny za ukraiński program dronów wojskowych, którego celem jest maksymalne wykorzystanie przez Kijów dronów zwiadowczych i uderzeniowych w celu zrównoważenia ogromnej przewagi Rosji w powietrzu i artylerii.

Czytaj więcej

Niemiecki wywiad krytykuje błędy w ukraińskiej kontrofensywie

"Washington Post" zauważa, że ten konkretny program pomógł prywatnym firmom przeszkolić ponad 10 tys. operatorów dronów w zeszłym roku, a jego celem jest przeszkolenie dodatkowych 10 tys. osób w ciągu najbliższych sześciu miesięcy.

"Rosyjskie siły powietrzne są szacowane na 10 razy większe niż ukraińskie, ale Kijów utrzymał większość z nich na ziemi po zestrzeleniu kilku myśliwców w pierwszych dniach konfliktu. Drony pozwoliły Ukrainie prowadzić obserwację i uderzać w wrażliwe cele daleko za liniami wroga, jednocześnie poprawiając dokładność konwencjonalnej artylerii" - podaje amerykański dziennik.

Producenci dronów na Ukrainie szybko mogą wprowadzać zmiany

Washington Post opisuje korzyści płynące z pracy nad technologią na Ukrainie na przykładzie technologii zagłuszania, podkreślając, że firmy mogą nie tylko rozwijać, ale także testować swoje produkty. Jest to przywilej, którego nie ma zdecydowana większość międzynarodowych firm specjalizujących się w podobnych branżach.

- Na Zachodzie nie można po prostu uruchomić zagłuszarki, aby przetestować swój produkt. Potrzebujesz specjalnej licencji, a nawet jeśli ją masz, dotyczy ona tylko wąskiego, odgrodzonego obszaru - powiedział były dyrektor wykonawczy Uber Andrij Liskowycz, który opuścił Dolinę Krzemową, aby pomóc Ukrainie w działaniach wojennych.

Czytaj więcej

Zdrajca w Radzie Najwyższej Ukrainy. Korupcyjne oblicze wojny

- Dlatego jest to jeden z obszarów, w których Ukraina ma bardzo realną szansę na opracowanie światowej klasy rozwiązania - dodał.

Producenci dronów otrzymują również ciągłe informacje zwrotne z linii frontu, co pozwala im na natychmiastowe wprowadzanie zmian.

- Rozwiązanie dla użytkownika końcowego jest jedną z najtrudniejszych i najważniejszych kwestii - powiedział Liskowycz.

"Ukraina, znana z rolnictwa i przemysłu ciężkiego, nie jest oczywistym miejscem dla innowacji w dziedzinie dronów. Jednak wojna zmieniła ten kraj w swego rodzaju superlaboratorium, przyciągając inwestycje znanych postaci ze świata biznesu, w tym byłego dyrektora generalnego Google Erica Schmidta" - informują dziennikarze "Washington Post".

Ponad 200 ukraińskich firm zajmujących się dronami pracuje obecnie wspólnie z jednostkami wojskowymi na linii frontu, aby dostosować i ulepszyć drony w celu poprawy ich zdolności do szpiegowania i likwidowania wrogów.

Pozostało 83% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Konflikty zbrojne
Coraz bliżej do pojawienia się F-16 nad Ukrainą. "Kluczowy krok"
Konflikty zbrojne
Ukraińscy poborowi mogą spać spokojnie. Czy Kijów wystąpi o stworzenie mechanizmu odsyłania?
Konflikty zbrojne
Na Charków spadły rosyjskie pociski S-300. Drukarnia stanęła w ogniu. Wiele ofiar
Konflikty zbrojne
Gen. Mieczysław Bieniek o CPK: Taki wielki hub rodzi pokusę przeciwnika, by go zniszczyć
Konflikty zbrojne
Ukraińcy w wieku poborowym w Polsce. Co myślą o mobilizacji?