Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Rosjanie, trzecią noc z rzędu, atakowali Odessę.
Rosyjska armia tłumaczy, że takie są skutki zakończenia obowiązywania tzw. porozumienia zbożowego i zamknięcia korytarza humanitarnego na Morzu Czarnym.
"Porozumienie zbożowe" nie obowiązuje, Rosja informuje o skutkach
"Porozumienie zbożowe", czyli umowa zawarta 22 lipca 2022 roku przez Rosję,. Ukrainę, ONZ i Turcję, przewidywała, że z trzech ukraińskich portów nad Morzem Czarnym będą mogły wypływać transporty zboża i innych produktów żywnościowych. 17 lipca Rosja odstąpiła od porozumienia zarzucając stronom umowy, że nie przestrzegają jej zapisów dotyczących Rosji (chodziło o ułatwienie w eksporcie rosyjskiej żywności i nawozów).
"W związku z zakończeniem obowiązywania Inicjatywy Czarnomorskiej i zamknięciem morskiego korytarza humanitarnego, od północy czasu moskiewskiego, 20 lipca 2023 roku, wszystkie statki zmierzające do ukraińskich portów nad wodami Morza Czarnego, będą uważane za potencjalnie przewożące ładunek wojskowy" - czytamy w oświadczeniu Ministerstwa Obrony Rosji.
Czytaj więcej
W nocy z poniedziałku na wtorek rosyjska armia zbombardowała porty w Odessie i Mykołajowie.
"W związku z tym kraje, pod banderami których statki pływają, będą uważane za zaangażowane w ukraiński konflikt po stronie kijowskiego reżimu" - dodaje resort obrony Rosji.
"Część obszaru morskiego w północno zachodniej i południowo wschodniej części wód międzynarodowych na Morzu Czarnym została uznana za tymczasowo groźną dla nawigacji. Odpowiednie informacje i ostrzeżenia o wycofaniu się z gwarancji bezpieczeństwa dla przewoźników morskich zostały z wyprzedzeniem wysłane (...)" - wynika z komunikatu Ministerstwa Obrony Rosji.
Noc z 19 na 20 lipca - atak powietrzny na Odessę i Mikołajów
Tymczasem w nocy z 19 na 20 lipca, trzecią noc z rzędu, Rosjanie ostrzeliwali cele na południu Ukrainy. Pociski spadły znowu na Odessę, w której znajduje się jeden z portów ujętych w porozumieniu zbożowym i Mikołajów, gdzie również znajduje się port i infrastruktura związana z transportem ukraińskiego zboża i żywności drogą morską.
W Odessie, na którą miały spaść pociski hipersoniczne Oniks, wybuchł pożar w centrum miasta, na obszarze ok. 300 m2 - poinformował gubernator obwodu odeskiego, Ołeh Kiper.
Natalia Humeniuk, szefowa centrum prasowego Dowództwa Operacyjnego "Południe" podała, że w Odessie zniszczony został budynek administracji. Ranne miały zostać co najmniej cztery osoby.
Z kolei w Mikołajowie pocisk trafił w budynek mieszkalny - rannych miało zostać 18 osób. Dziewięcioro rannych trafiło do szpitali (w tym pięcioro dzieci).
Dwie osoby uratowano spod gruzów - informuje gubernator obwodu mikołajowskiego, Witalij Kim. Wcześniej Kim napisał, że są również ofiary śmiertelne ataku, ale nie podał ich liczby.
Ukraińskie Dowództwo Sił Powietrznych informowało, że Ukraina była atakowana w nocy pociskami Oniks i Ch-22.
Rano pojawiła się informacja, że Rosjanie mieli skierować przeciwko celom na Ukrainie 19 pocisków manewrujących i 19 dronów-kamikadze. W stronę Ukrainy wystrzelono siedem pocisków Oniks, cztery pociski Ch-22, trzy pociski Kalibr i pięć pocisków balistycznych Iskander (te ostatnie wystrzelono z terytorium okupowanego Krymu). Ukraińska obrona przeciwlotnicza strąciła dwa pociski Kalibr, trzy pociski Iskander i 13 dronów kamikadze.
Dzień wcześniej, w wyniku ataku powietrznego na cele na południu Ukrainy, uszkodzona miała zostać infrastruktura portowa w porcie w Czarnomorsku, z którego w ramach "porozumienia zbożowego" od 22 lipca 2022 roku do 17 lipca 2023 roku wypływało zboże i żywność eksportowane przez Ukrainę.
Czytaj więcej
Mykoła Solski, minister rolnictwa Ukrainy oświadczył, że w ataku powietrznym na obwód odeski, który Rosja przeprowadziła w nocy z 18 na 19 lipca, z...
Przed wojną Rosja i Ukraina były ważnymi dostawcami żywności (zwłaszcza pszenicy) dla państw Afryki i Bliskiego Wschodu.