Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Po katastrofie wywołanej zniszczenie zapory na Dnieprze prezydent Ukrainy,...
Reuters, opisując sytuację na Ukrainie zaznacza, że nie sposób zweryfikować w niezależnych źródłach informacji na temat walk na Ukrainie i trwającej kontrofensywy, ponieważ Kijów zachowuje ciszę operacyjną, a wiceminister obrony, Hanna Malar podała jedynie, że wschód Ukrainy nadal pozostaje miejscem najbardziej zaciętych walk, a na froncie południowym "wróg prowadzi działania obronne" i "trwają tu walki pozycyjne".
Cisza wokół kontrofensywy Ukrainy
Ukraińska kontrofensywa miała rozpocząć się 4 czerwca. Tego dnia minister obrony Ukrainy, Ołeksij Reznikow, wrzucił na Twittera wpis opatrzony nagraniem wzywającym do milczenia w sprawie działań ukraińskich Sił Zbrojnych.
Ukraina miała przygotować do kontrofensywy co najmniej kilkadziesiąt tysięcy żołnierzy. Ukraińska armia miała sformować 12 nowych brygad, z czego 9 wyposażonych jest w zachodnie czołgi, bojowe wozy piechoty i transportery opancerzone.
Rosyjscy blogerzy wojskowi w piątek drugi dzień z rzędu piszą o zaciętych walkach w obwodzie zaporoskim, w pobliżu miasta Orichiw blisko środkowej części tzw. mostu lądowego, który łączy okupowany Krym z Rosją. "Most lądowy" powstał po 24 lutego 2022 roku po tym jak Rosja zajęła część obwodu zaporoskiego i donieckiego.
Czytaj więcej
W ramach rozwijania kontrofensywy od niedzieli, 4 czerwca, Ukraina prowadzi działania kontrofensywne, z różnymi wynikami, co najmniej na trzech odc...
Przecięcie "mostu lądowego" i dotarcie przez ukraińską armię do Morza Azowskiego odcięłaby lądowe drogi zaopatrzenia dla Krymu, a także dla rosyjskich wojsk w obwodzie chersońskim.
Ben Barry z Międzynarodowego Instytutu Studiów Strategicznych zwrócił uwagę, że doniesienia rosyjskich blogerów o pojawieniu się na froncie niemieckich leopardów i amerykańskich bradleyów w pobliżu Tokmaku, na południe od Orichiwia, gdyby się potwierdziły, byłyby pierwszym dowodem, że Ukraińcy rzucili do walki nowo utworzone brygady.
- Muszą zdecydować jak wiele z nich chcą rzucić początkowo, jak wiele trzymać w rezerwie w sytuacji, gdy zmieni się dynamika na polu walki - stwierdził Barry.
Kijów nie pozwala dziennikarzom relacjonować działań armii ukraińskiej na froncie w czasie ofensywy, podkreślając konieczność zachowania planów operacyjnych w tajemnicy.
Wołodymyr Zełenski: Nie czas mówić o szczegółach
Tymczasem strona rosyjska podaje, że w ciągu doby na froncie w obwodzie zaporoskim i południowym Donbasie, Ukraina miała stracić do 680 żołnierzy, 35 czołgów, 11 bojowych wozów piechoty, 19 transporterów opancerzonych, sześć innych pojazdów i samobieżną haubicę Caesar.
Z kolei Ukraina nie informuje praktycznie w ogóle o działaniach na południu. Ten kierunek ataku uważany jest, przez większość analityków, za kluczowy w ramach rozpoczętej kontrofensywy.
- Widzimy każdy szczegół. Ale to nie czas, by o tym mówić - stwierdził w ostatnim wieczornym wystąpieniu prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski.
W nocy Rosjanie przeprowadzili atak powietrzny na Ukrainę, w czasie którego ukraińska obrona powietrzna zestrzeliła cztery z sześciu pocisków manewrujących i 10 z 16 dronów-kamikadze. MSW Ukrainy poinformowało, że spadające szczątki rakiet i dronów zabiły jedną osobę, raniły trzy i zniszczyły cztery budynki.