Strona izraelska potwierdziła, że przed świtem prowadziła operację wymierzoną w Palestyński Islamski Dżihad - organizację paramilitarną i terrorystyczną o profilu islamistycznym, istniejącą od 1979 roku.
Strona palestyńska podaje, że w atakach Izraela na cele w Strefie Gazy zginęło 12 osób - co najmniej sześć ofiar to cywile (wśród nich są dzieci). Kilka innych osób zostało rannych.
Czytaj więcej
Khader Adnan, powiązany z palestyńską grupą bojowników Islamskiego Dżihadu, został znaleziony nieprzytomny w swojej celi we wtorek wczesnym rankiem...
Izraelska armia poinformowała, że celem ataku było trzech wysokich rangą dowódców Islamskiego Dżihadu, drugiej najsilniejszej grupy zbrojnej w Strefie Gazy, kontrolowanej od 2006 roku przez Hamas. Dwa źródła w Islamskim Dżihadzie potwierdzają informacje o śmierci dowódców - podaje Reuters.
Media społecznościowe obiegły nagrania, mające ilustrować przebieg ataku. Reuters podkreśla, że nie jest w stanie zweryfikować ich autentyczności.
W ubiegłym tygodniu śmierć Palestyńczyka prowadzącego strajk głodowy w izraelskim areszcie doprowadziła do wymiany ognia na granicy między Izraelem a Strefą Gazy, w wyniku której zginął jeden Palestyńczyk.
Od stycznia, w związku z narastającą falą przemocy między Izraelem a Palestyńczykami, zginęło ponad 90 Palestyńczyków i co najmniej 19 obywateli Izraela oraz innych państw.
COGAT, jednostka izraelskiego Ministerstwa Obrony, która koordynuje kontakty cywilne z Palestyńczykami, poinformowała, ze dwa przejścia między Izraelem a Strefą Gazy zostały zamknięte dla ruchu ludzi i towarów do odwołania.
Izrael spodziewa się rakietowego odwetu za atak na Strefę Gazy w związku z czym izraelska armia poinstruowała mieszkańców miast i miasteczek położonych w odległości 40 km i mniejszej od granicy ze Strefą Gazy, by przebywali w pobliżu schronów od 2:30 czasu lokalnego we wtorek do 18:00 w czwartek.