Informując o sytuacji w Bachmucie, analitycy z waszyngtońskiego think tanku podają, że w nagraniu wideo do prezydenta Rosji Władimira Putina członkowie batalionu "Potok" (podobno jedna z trzech ochotniczych jednostek rosyjskiego państwowego koncernu energetycznego Gazprom) twierdzą, że urzędnicy Gazpromu powiedzieli im, iż podpiszą kontrakty z rosyjskim Ministerstwem Obrony, ale następnie zmusili ich do podpisania kontraktów z grupą "Reduta".

Jeden z członków "Potoku" twierdził, że Gazprom stworzył dwie inne jednostki, które były podporządkowane rosyjskiemu resortowi obrony.

Najemnicy z "Potoku" zgłaszali również złe traktowanie przez członków Grupy Wagnera, którzy mieli grozić im, że będą do nich strzelać, jeśli oddalą się od frontu.

Czytaj więcej

Na wschodzie bez zmian: Trwają zacięte walki o Bachmut

Różne źródła podają, że żołnierze "Potoku" opuścili swoje pozycje w Bachmucie. Japo powód podano brak amunicji.

Według ISW, Jewgienij Prigożyn prawdopodobnie będzie postrzegał pojawienie się nowych firm wokół Bakhmutu jako konkurencję, co w konsekwencji może doprowadzić do większej liczby sporów.

W raporcie stwierdzono również, że Rosja kontynuuje  celową kampanię depopulacji na okupowanych terytoriach Ukrainy, aby ułatwić zasiedlanie ukraińskich terytoriów przez Rosjan.

Czytaj więcej

Cyfrowa zmiana w nabywaniu samochodów

Wiceminister obrony Ukrainy Hanna Malar powiedziała 26 kwietnia, że Rosja próbuje zmienić strukturę etniczną Ukrainy, aktywnie przeprowadzając na dużą skalę przesiedlenia ludzi, głównie z biednych i odległych regionów Rosji, na Ukrainę.